Widok
80 zl to jest to na co mozna liczyc, spadniesz gdzies zima na statku i w najlepszym przypadku kostke skrecisz i co za to dostaniesz? 80 zl jako Twoje co miesięczne odszkodowanie, kpina.... trzeba z zrobic jakis strajk, nie odbierac telefonow przez tydzien. Dostana kary za "nie dostarczanie" ludzi to odrazu zmienia nastawienie do czlowieka ktory na nich ciezko pracuje!!!
Nie spinaj się!! przyjdą nowi na Twoje miejsce. Praca jest jaka jest, natomiast zarobić można. Wszystko róbcie z głową i rozmawiajcie. Sąd nic nie pomoże, wszystko jest zgodne z prawem. Strajk?? Musieli by zebrać się wszyscy, co jest niemożliwe, pracujemy na umowę zlecenie, i albo się godzisz, albo idziesz do biedronki. Jeśli nie odpowiada to nie podpisuj. Jeśli jest ok to podpisuj. Przecież to takie banalne:):):):)