Może jest to dla Ciebie pierwszy kontakt z filmem wyreżyserowanym przez kogoś innego niż Vega i stąd takie wrażenia. Pomijając kwestie związane z Twoimi odczuciami, to naprawdę spodziewałeś się...
rozwiń
Może jest to dla Ciebie pierwszy kontakt z filmem wyreżyserowanym przez kogoś innego niż Vega i stąd takie wrażenia. Pomijając kwestie związane z Twoimi odczuciami, to naprawdę spodziewałeś się obcowania z kulturą europejską oglądając film, którego akcja ma miejsce w Libii, a jego bohaterem jest syryjski uchodźca? Wybierasz repertuar na chybił-trafił? Oczywiście, że film może się nie podobać ale jeśli idę na melodramat to raczej nie oczekuję, że będzie zabawny.
zobacz wątek