Widok
Bardzo mnie poruszył ten film. Wróciły wspomnienia z rozmów z rodzicami , z którymi nieraz się nie zgadzałam (wychowywana w duchu komunistycznym) Teraz wiem , że mieli rację . W lasach piaśnickich został zamordowany mąż babci !
Moi rodzice żyli na Kaszubach dobrze układając stosunki sąsiedzkie z miejscowymi Niemcami...Film w pełni oddaje tamtą rzeczywistość ...
Warty polecenia każdemu kto chociaż trochę sam czuje się Kaszubą.
Moi rodzice żyli na Kaszubach dobrze układając stosunki sąsiedzkie z miejscowymi Niemcami...Film w pełni oddaje tamtą rzeczywistość ...
Warty polecenia każdemu kto chociaż trochę sam czuje się Kaszubą.
O czym ty mowisz ?
Ten film nie jest trudny , ten film jest nudny i tyle .
Nie wysilaj sie na jakies intelektualne lamance , nuda i tyle .
Wlacz samodzielne myslenie , napisali w recenzji ze dobry no i wyrozniony na festiwalu filmowym przez towarzystwo wzajemnej adoracji i tylko tyle .
Moja ocena - ten film to jest totalna porazka
Nie wysilaj sie na jakies intelektualne lamance , nuda i tyle .
Wlacz samodzielne myslenie , napisali w recenzji ze dobry no i wyrozniony na festiwalu filmowym przez towarzystwo wzajemnej adoracji i tylko tyle .
Moja ocena - ten film to jest totalna porazka
Potrzebny film!
Potrzebny film aby przypomnieć dramat Piaśnicy i Szpęgawska gdzie łącznie Niemcy na przelomie 1939/40 zamordowali około 20 tysięcy Polaków mieszkających na Kaszubach i Pomorzu! Fabuła historyczna do poprawki. Poza nią w sposób właściwy ukazany dramat ludzi mieszkających na pograniczu kultur niemieckiej i kaszubskiej (polskiej).
W pełni się zgadzam, historia ciekawa ale film nudny jak flaki z olejem, rola Gajosa na poziomie, reszta aktorów zbyt teatralna, Fabijański ciągle z tym samym wyrazem twarzy, niesamowite dłużyzny, zbyt wiele wątków pobocznych.
Piszecie o pięknych krajobrazach - zgoda, tylko czemu w filmie cały czas nałożone są tak smutne wyblakłe filtry.
To film bardziej o zmierzchu pruskiej arystokracji i końcu ich świata niż o losach Kaszubów.
Naprawdę się cieszyłem, że ktoś w końcu porusza lokalną skomplikowaną historię, niestety się zawiodłem. A reklamy sponsorów zaraz po zakończeniu filmu, to już kompletny paździerz i brak profesjonalizmu.
Piszecie o pięknych krajobrazach - zgoda, tylko czemu w filmie cały czas nałożone są tak smutne wyblakłe filtry.
To film bardziej o zmierzchu pruskiej arystokracji i końcu ich świata niż o losach Kaszubów.
Naprawdę się cieszyłem, że ktoś w końcu porusza lokalną skomplikowaną historię, niestety się zawiodłem. A reklamy sponsorów zaraz po zakończeniu filmu, to już kompletny paździerz i brak profesjonalizmu.
Polecam.
Dobre kino i nareszcie Borys Szyc w innej odsłonie. A smaczek w postaci "języka kaszubskiego" w wykonaniu Gajosa - dla mnie majstersztyk.