Widok
Kamper: dom na kółkach
Opinie do artykułu: Kamper: dom na kółkach.
Turystyka kamperowa w Polsce nie jest tak popularna, jak w Skandynawii, Holandii czy Niemczech, jednak z roku na rok przybywa sprowadzanych - między innymi do Trójmiasta - aut pełniących przez okres wakacji funkcję przewoźnego domu. Cena wysokiej klasy kampervana Hymer na podwoziu Mercedes Spritnter lub Iveco Daily, wyposażonego w najwyższej klasy sprzęt łazienkowy i kuchenny to wydatek rzędu 600 tysięcy złotych. Podobne ceny spotkamy weryfikując auta Bürstner. W niższym przedziale cenowym ...
Turystyka kamperowa w Polsce nie jest tak popularna, jak w Skandynawii, Holandii czy Niemczech, jednak z roku na rok przybywa sprowadzanych - między innymi do Trójmiasta - aut pełniących przez okres wakacji funkcję przewoźnego domu. Cena wysokiej klasy kampervana Hymer na podwoziu Mercedes Spritnter lub Iveco Daily, wyposażonego w najwyższej klasy sprzęt łazienkowy i kuchenny to wydatek rzędu 600 tysięcy złotych. Podobne ceny spotkamy weryfikując auta Bürstner. W niższym przedziale cenowym ...
Bo żeby miec kampera to nie można jeżdzić na siłę musisz to lubić to jest styl życia ja byłem tylko raz w hotelu i to 4 gwiazdkowym dwa tygodnie nigdy więcej basen stołówka i wyjście na kolacje potem dyskoteka i drinki w holu i pieprzenie o szopenie.Jak jestes aktywna osobą i lubisz poznawac świat i zmieniac otoczenie to tylko camper jest drogo ale wspaniale .Ale jak jesteś wygodnym lwem i lubisz leżec a jak sie zmęczysz to posiedzisz nie lubisz przygód tylko opiekunów to tak tylko hotel basenik i dobre żarcie
nie zgadzam się z Twoją opinią
Koszt wynajęcia kampera na 1 dobę to około 250 do 400 PLN za dobę. Dolicz paliwo i opłatę na campingu.
Masz minimum 300 do 450 za dobę!!!
W tej cenie mam wczasy praktycznie wszędzie dla rodziny 2+2 z wyżywieniem a bez wyżywienia za 200 PLN/doba znajdę domek w każdej części Polski, za 400 w każdym kraju w Europie bez jakiegokolwiek wysiłku. Dlatego właśnie kamper to głownie hobby dla ludzi majętnych ze sporym portfelem i mnóstwem wolnego czasu:)
Masz minimum 300 do 450 za dobę!!!
W tej cenie mam wczasy praktycznie wszędzie dla rodziny 2+2 z wyżywieniem a bez wyżywienia za 200 PLN/doba znajdę domek w każdej części Polski, za 400 w każdym kraju w Europie bez jakiegokolwiek wysiłku. Dlatego właśnie kamper to głownie hobby dla ludzi majętnych ze sporym portfelem i mnóstwem wolnego czasu:)
Czy to jest artykuł reklamowy tej firmy od tej pani?
A firma od wyposażenia toalet to Thetford, a nie Tethford. Poza tym, średniej wielkosci kamper jest na 4-5 osób, a nie na 7. No i nie kosztuje takich pieniędzy, bo za 200-300 tysięcy można kupić nowe i wypasione kampery. Pan redaktor po łebkach temat przygotował.
Policzmy.
Kaucja ok 2000zl
Wynajem ok 300zł/dzień
Paliwo min 10l/100km
Wyżywienie min 15 zł/osoba/dzień
Opłaty drogowe ok 50 zł/dzień
Camping min. ok. 30 zł/dzień
Tydzień wypoczynku bez kosztów paliwa i opłat drogowych dla 2 osób wyniósł:
4310 zł
przy bardzo skromnym budgecie na wyżywienie,bez jakichkolwiek atrakcji.
Szczęśliwej podróży.
Wynajem ok 300zł/dzień
Paliwo min 10l/100km
Wyżywienie min 15 zł/osoba/dzień
Opłaty drogowe ok 50 zł/dzień
Camping min. ok. 30 zł/dzień
Tydzień wypoczynku bez kosztów paliwa i opłat drogowych dla 2 osób wyniósł:
4310 zł
przy bardzo skromnym budgecie na wyżywienie,bez jakichkolwiek atrakcji.
Szczęśliwej podróży.
niby tak
ale ja na przykład lubie wakacje autem , wiec paliwo i tak spalam , kaucje mi oddadzą , co do dniówki ..300 to sporo jesli sie chce jechac na mazury , ale 300 za nocleg w wenecji czy w rzymie to juz calkiem spoko . A jesli bym pojechał do norwegii czy szwecji to 300 za nocleg to prawie za darmo
parkowanie NIC nie kosztuje (tzn byłem 2 tygodnie w Norwegii i nie zapłaciłem grosza) - wg ich prawa można parkować WSZEDZIE byle zapewnić strefę 150 od domów w ramach "miru domowego". Oczywiście na Zachodzie pewnie jest inaczej, ale jak wcześniej napisano kierunek skandynawski jest bardzo popularny
Idiotyzm.
Niepełnosprawność intelektualna w stopniu znacznym (upośledzenie umysłowe znaczne, dawniej idiotyzm niestosowana z uwagi na negatywne znaczenie w języku potocznym) rozwój psychiczny osoby dorosłej na poziomie 6. roku życia. Około 4-5 roku życia zauważalne spóźnienie rozwoju psychofizycznego. Osoby te mogą opanować samoobsługę, przy stałej opiece mogą wyuczyć się czynności domowych, ale nie są zdolne do wyuczenia zawodu. Mogą podejmować prace niewymagające kwalifikacji.
;]
Kamper jak sama nazwa wskazuje służy do "kampowania" zazwyczaj ludzie jadący na wczasy takim dyliżansem, maja na pace rowerki....planują bazę w konkretnym miejscu, tam zostawiają całe dobra i wyruszają rowerkami na całodniowe wycieczki krajoznawcze. 3-4 dni i zmiana miejsca....
fajne i wygodnie ale drogo...zazwyczaj maja większe opłaty za noclegi na kempingach, no i nie wszędzie się wcisną na dziko;]
fajne i wygodnie ale drogo...zazwyczaj maja większe opłaty za noclegi na kempingach, no i nie wszędzie się wcisną na dziko;]
kamper
W zeszłym roku zdecydowaliśmy się na wakacje kamperem wypożyczonym.
Wybraliśmy podróż wzdłuż riwiery włoskiej i francuskiej z zahaczeniem Pragę, Wiedeń, Bratysławę, Balaton, Gardę, docelowo Saint Tropez, w 3 tygodnie. Koszty wynajmu, paliwa, jak piszą poprzednicy. Trochę inaczej z noclegami - w sezonie (lipiec) jadąc wzdłuż wybrzeża włosko-francuskiego trudno znaleźć tani nocleg. Zdarzyć się może nawet, że nie ma miejsc na kolejnych kempingach. Nad j. Garda wpuścili nas na nocleg dopiero na 4tym kempingu, tak ciasno (i drogo). W Monako - tylko 1 parking dla kamperów (bez namiarów GPS bez szans na znalezienie, próbowaliśmy dopytać żandarmerię, odsyłali nas na nocleg do Francji, Włoch... szczęśliwie namiary wypaliły. Na riwierze mają dość kamperowców, w większości miasteczek informacje pod tabliczką - zakaz parkowania na całej długości wzdłuż wybrzeża, na parkingach obniżone bramki - dla osobówek. Ale można znaleźć sensowne miejsca na noclegi dla kamperów wbijając wcześniej przygotowane miejsca (na etapie opracowania marszruty). Na jedzenie restauracyjne poszliśmy tylko raz przez 3-tygodniowe wakacje, reszta - zakupy w sieciówkach - półprodukty włosko - francuskie - przygotowanie własne - szybko i smacznie. Jednak to, co zobaczyliśmy przez te 3 tygodnie.... bezcenne i .... konsternacja, gdy ktoś pytał, gdzie byliśmy na wakacjach.... tyle miejsc po drodze, Genua, Werona, Padwa, Monte Carlo, Cannes, Nicea, wszystkie punkty programu zaplanowane - udane :) To nie są tanie wakacje, ale jakie wspomnienia... jak będzie mnie na to stać, kupię sobie kampera i zwiedzę wymarzone miejsca bez uzależniania się od pokoi (z widokiem na morze) i terminów hotelowych. Pozdrawiam cieplutko kamperomaniaków :)
Wybraliśmy podróż wzdłuż riwiery włoskiej i francuskiej z zahaczeniem Pragę, Wiedeń, Bratysławę, Balaton, Gardę, docelowo Saint Tropez, w 3 tygodnie. Koszty wynajmu, paliwa, jak piszą poprzednicy. Trochę inaczej z noclegami - w sezonie (lipiec) jadąc wzdłuż wybrzeża włosko-francuskiego trudno znaleźć tani nocleg. Zdarzyć się może nawet, że nie ma miejsc na kolejnych kempingach. Nad j. Garda wpuścili nas na nocleg dopiero na 4tym kempingu, tak ciasno (i drogo). W Monako - tylko 1 parking dla kamperów (bez namiarów GPS bez szans na znalezienie, próbowaliśmy dopytać żandarmerię, odsyłali nas na nocleg do Francji, Włoch... szczęśliwie namiary wypaliły. Na riwierze mają dość kamperowców, w większości miasteczek informacje pod tabliczką - zakaz parkowania na całej długości wzdłuż wybrzeża, na parkingach obniżone bramki - dla osobówek. Ale można znaleźć sensowne miejsca na noclegi dla kamperów wbijając wcześniej przygotowane miejsca (na etapie opracowania marszruty). Na jedzenie restauracyjne poszliśmy tylko raz przez 3-tygodniowe wakacje, reszta - zakupy w sieciówkach - półprodukty włosko - francuskie - przygotowanie własne - szybko i smacznie. Jednak to, co zobaczyliśmy przez te 3 tygodnie.... bezcenne i .... konsternacja, gdy ktoś pytał, gdzie byliśmy na wakacjach.... tyle miejsc po drodze, Genua, Werona, Padwa, Monte Carlo, Cannes, Nicea, wszystkie punkty programu zaplanowane - udane :) To nie są tanie wakacje, ale jakie wspomnienia... jak będzie mnie na to stać, kupię sobie kampera i zwiedzę wymarzone miejsca bez uzależniania się od pokoi (z widokiem na morze) i terminów hotelowych. Pozdrawiam cieplutko kamperomaniaków :)
Masz 100% racji, wakacje niezapomniane. ja byłem z rodziną i znajomymi (4 dorosłych i 3 dzieci) 3 tyg. na trasie Czechy, Węgry, Słowenia, Chorwacja Włochy, Austria, Niemcy. Wspaniała sprawa, chyba najlepsze wakacje., niestety nie są tanie nam wyszło ok 10-12 tys. za 3 tygodnie na rodzinę.ale najlepsze było to, że jak się nam nie podobało w jakimś miejscu to się pakowaliśmy i jechaliśmy dalej. Tak w ogóle to nie mieliśmy jakoś ściśle zaplanowanej trasy ani terminów. (i to jest najlepsze w takiej objazdówce, że nie ograniczają cię żadne terminy ani miejsce - kiedyś byłem zwykłą osobówka na takiej wyprawie.Planowanie noclegów z kilkudniowym wyprzedzeniem (niestety z małymi dziećmi nie mogłem sobie pozwolić na pełen spontan) już nie pozwala na taką swobodę. Przy kamperze nie ma takiego problemu, ostatecznie można się zatrzymać na jakiejś stacji benzynowej (i poczuć jak kierowca TIR-a :) )
Ogólnie uważam, że taki wypad to super sprawa, ale niestety dość droga.
Ogólnie uważam, że taki wypad to super sprawa, ale niestety dość droga.
Kamper
Kto z Was spał na Polanie Palenickiej,na przełęczy Krowiarki,pod Rawkami,Caryńską,Tarnicą,pod wieżą we Wdzydzach,na dziko nad rzekami,jeziorami,pod Trzema Koronami w Sromowcach bez wcześniejszej rezerwacji i konieczności rozbijania namiotu.JA. Wyjeżdżasz z domu i już jesteś na miejscu. Kamperem się nie jeżdzi dokąś, ale się jeżdzi.Nie bukujesz, nie planujesz, nie zaliczkujesz,nie pakujesz,nie szukasz noclegu. Tam gdzie Wam się podoba stajecie i jesteście.Mój kamper ' 86 jest najlepszym moim zakupem i nie wydałem na niego więcej jak 15 tys.
o zgrozo!!! po raz kolejny!
niestety, jak to często bywa na trojmiasto.pl, pan redaktor potraktował temat baaaaaaaardzo po łebkach. w tekście kilka błędów, nie wie o czym pisze.
takie artykuły to może klecić maturzysta w drodze skm-ką z gdańska głównego na Żabiankę. porażka panowie "redaktorzy", porażka....
takie artykuły to może klecić maturzysta w drodze skm-ką z gdańska głównego na Żabiankę. porażka panowie "redaktorzy", porażka....
Fachowcy od ,,wszystkiego,,
Większość osób krytykujących tę form wypoczynku w ogóle nie ma pojęcia o czym pisze.
Zapraszam na http://www.karawanier.pl
Poczytacie i się dowiecie o co chodzi i ile kosztuje..
Zapraszam na http://www.karawanier.pl
Poczytacie i się dowiecie o co chodzi i ile kosztuje..
:)
nie trzeba od razu kupować nowych kamperów, spokojnie można kupić 20 letnie auto, które ma przejechane niecałe 10tyś km i jest zadbane w środku, więc nie uważam że jest to turystyka dla bogatych. Srednia cena wynajmu nad morzem dla 3 osobowej rodziny wynosi 130zł a na kempingu ok 50zł więc różnica jest :) to jest również dla tych którzy nudzą się siedząc tydzień czasu w hotelu przy basenie he he a wolą więcej jezdzic i zwiedzac dany kraj :) pozdrawiam wszystkich kamperowców :)
Przyczepa
Ja osobiście nie przepadam za kamperem wole przyczepę,bo zawsze można do sklepu pojechać bez przyczepy i nie trzeba pakować całego majdanu sam mam dwie przyczepy jedną weekendową(mała)i bez wygód tylko spanie a druga to 7m Knaus i w życiu bym go nie zamienił na kampera.Ale to moje zdanie,i przyczepy są tańsze.
Tu masz namiar do gościa który zajmuje się wynajmowaniem tego typu aut http://campery-wypozyczalnia.pl/
To jest w Straszynie przy Tuwima 2. Może nie bezpośrednio w 3-mieście, ale warto podjechać bo ma duży wybór. Auta są też dobrze utrzymane.
To jest w Straszynie przy Tuwima 2. Może nie bezpośrednio w 3-mieście, ale warto podjechać bo ma duży wybór. Auta są też dobrze utrzymane.
Kamper? Tylko dla przygotowanych
Myslalem o kamperze, nawet kupnie, a.e jak czytam te pieczolowite przygotowania tras, noclegow (to po co kamper????), kombinowanie z wjazdem do miasteczek z waskimi uliczkami, upalem podczas spania, muszkami podczas stania, brakiem wody (i lub cieplej), chowaniem sie przed policja za nocowanie "tam gdzie sie chce" (chyba o to chodzilo w wolnosci kamperowania....), obnizonymi barierakmi na parkingach autostradowych, wiekszymi oplatami za promy, autostrady, parkingi.....
To ja to piernicze. Mam VWT5 i pakuje 4ke dzieci, Kobiete, mnostwo gratow, namiot i mam to samo, tyle tylko, ze awaryjnie jak spie to mnie policja nie goni, krzywo za kampering nie patrza, nie kasuja dodatkowo, na parkingi z obnizona barierka wjezdzam...a tam toaleta, prysznice.....
A na campingu albo wynajmuje domek holenderski, albo namiot Nawajo (6 osobowy) z lodowka :)
Rozumiem kamler w USA i te trasy od Kanady po Meksyk, ale w Europie???? Szkoda nerwow.
Acha, jeszcze jak podpytalem jakie akcesoria najczesciej schodza to.... alarmy i czujniki gazow (usypiajacych).... suler wakacje! :(
To ja to piernicze. Mam VWT5 i pakuje 4ke dzieci, Kobiete, mnostwo gratow, namiot i mam to samo, tyle tylko, ze awaryjnie jak spie to mnie policja nie goni, krzywo za kampering nie patrza, nie kasuja dodatkowo, na parkingi z obnizona barierka wjezdzam...a tam toaleta, prysznice.....
A na campingu albo wynajmuje domek holenderski, albo namiot Nawajo (6 osobowy) z lodowka :)
Rozumiem kamler w USA i te trasy od Kanady po Meksyk, ale w Europie???? Szkoda nerwow.
Acha, jeszcze jak podpytalem jakie akcesoria najczesciej schodza to.... alarmy i czujniki gazow (usypiajacych).... suler wakacje! :(
W ubiegłym roku wraz z mężem podróżowaliśmy camperem na pickup AZAR4 https://azar4.com/pl/. Trasa biegła przez Niemcy, Francja, Włochy, Austria oraz Czechy. Największym plusem takiego rozwiązania było to, że jadąc samochodem właśnie takiego typu, mającym napęd na wszystkie koła, naprawdę bez problemów mogliśmy podróżować poprzez różnego rodzaju drogi (w tym gruntowe) przy każdych warunkach pogodowych. Jeżeli ktoś nie ma takiego pickupa wraz ze specjalnie przeznaczonym do niego camperem, polecam chociaż raz wynająć taki pojazd i spróbować tego rozwiązania.