Poziom nauczania = tragedia. Nauczyciele nie traktowali nas jak ludzi tylko roboty które nie mają swojego pozaszkolnego życia. Rzadko zdarzała się sytuacja abym miał w pełni wolny weekend, bo jak nie nauka na 3 sprawdziany w ciągu jednego dnia, to pisanie pracy semestralnej. Pomimo tego i tak więcej nauczyłem się sam w domu, aniżeli w szkole.
Szkołe określiłbym mianem Katolickiej, bo rzeczy które sie w niej dzieją to śmiech na sali. Niektórzy nauczyciele najchętniej oddzieliliby płeć żeńską od męskiej, no a zwłaszcza pani W. od W-F .
Matematyka w tej szkole - uciekajcie czym prędzej przed panią S., nie znam osoby w tej szkole która by się pozytywnie wypowiedziała na temat tej pani.
Ludzie? Masakra. Wiem że to nie tyczy się pod szkołę, ale takiego fałszerstwa i pozerstwa dawno nie spotkałem.
Wyposażenie - 5. To bez wahania najlepszy punkt szkoły, nowoczesne boisko oraz tablice multimedialne w co drugiej sali, dwie pracownie komputerowe, nowoczesna sala do języków obcych ze słuchawkami (nie martwcie się, i tak nie działają)...
Ogólnie rzecz biorąc jeżeli nie chcesz zmarnować Sobie trzech, pięknych, gimnazjalnych lat, nawet nie myśl o edukacji w tej szkole. Gorąco nie polecam :)