Autokary jak na trasie Gdańsk-Warszawa a nie na 26h podróż. Piloci jadą w jednym celu- poimprezować, zaliczyć, zabawić się a nie prowadzić wycieczkę. Ogólnie jeden wielki bałagan, wyjazd z Fracncji opóźniony - planowany 9.45, a rzeczywisty koło 12. Ludzie marznący i czekający na podstawienie autokaru 2h, przy czym pilot zupełnie wyluzowany i zdziwiony pretensjami. Odbiór pokoi miał być o 9.00, pokój został zdany o 11. O standardzie pokoi nie wspominam...

Plus to masa imprez dodatkowych oraz cena, wole jednak dopłacić i mieć same miłe wspomnienia z wyjazdu.