Widok

Klamkomanetki czy klamki i manetki osobno?

Klaniam,
Pytanie: co sie bardziej sprawdza, jest przejazniejsze w uzyciu, wytrzymalsze. Klamkomanetki czy osobno klamki i manetki. Chodzi mi konkretnie o sprzet Deore.
Gruzz!
I.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam ja mam zintegrowane lx i jestem zadowolony, wcześniej też miałem jakies niższej klasy i było ok Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja bym brał osobno.
Pomyśl o uszkodzeniach - jakieś urazy są nieuniknione, w razie czego wymieniasz/serwisujesz jeden element ew. w zastepstwie mozesz miec inną klamkę/manetkę. Mając zintegrowane pozbawiasz się w razie serwisu zarówno hampla jak i przerzutki.
Po za tym upgrade lub ew. zmiany. Łatwiej i taniej bedzie wymienić klamkę ew. manetkę (np. spróbujesz gripshiftów) na inną (lepszą, lżejszą, etc.) niż kombinować z kompletem.
Powodzenia w wyborze :)
Pzdr.
T.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zintegrowane beda na pewno lzejsze, niewiele zle zawsze... :) Co do uszkodzen to nie ma to znaczenia, rapidfire shimano jest chyba najbardziej bezawaryjnym sprzetem. Ja jezdze na klamkomanetkach xt na 9 juz 3 lata i jest ok, zero uszkodzen a przezyly wiele. No i najwazniejsze chyba, zintegrowane beda tansze :)
Pozdro.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Klaniam,
Dzieki za wszystkie odp.
Jeszcze nie do konca wiem na co sie zdecyduje ale rozwaze wszelkie za i przeciw. Co do tansze to roznica nie jest jakas kosmiczna. Po calosci okolo 25PLN. Oczywiscie to podejscie normalne, bez szukania na Allegro, wyprzedazach, upustach itp...
Tak po prawdzie to pytam sie bo a'propos mojego poszukiwania rowerow w Chinach (patrz topic o rowerach Decatchlon) poszedlem z jezykiem - tlumaczka - do lokalnego salony Gianat. Ogolnie oprocz poprzednio juz opisywanych kiepskich odczuc co do ich hmmm... profesjonalizmu kolesie podlamali mnie tym ze przez jakis kwadrans wogole nie mogli zlapac o co mi chodzi mimo ze tlumaczka dostala az wypiekow na twarzy. W koncu wyciagneli skondes zeszloroczny katalog Szymanski i nastapilo porozumienie. Niestety oferta ktora mi przedstawili na pelna grupe Deore nie jest powalajaca. Tylko minimalnie tansze od tego co mozna normalnie w sklepach zakupic w Polsce. Zatem jak panowie beda chcieli zrobic ze mna deal beda sie musieli moocniej postarac. Tylko nie do konca ciagle jestem przekonany czy to wogole ma sens. Tyumbardziej ze zobaczylem jak jeden z mechaniorow wymienia opony prosto na chodniku za pomoca dwoch wkretakow :-/ To tak wyglada ze trafil im sie bardzo ciezki klient, ktory sie orientuje nieco w sprzecie. Niestety wiedza przecietnego Zoltka na Wu-Yangu na temat techniki rowerowej i osprzetu jest sladowa i pomijalna...
Gruzz!
I.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry