Re: Kleopatra
Znalazłem ogłoszenie w internecie, iż szukają kelnerek/kelnerów. Zadzwoniłem od razu, kazali mi następnego dnia przyjść na rozmowę. Owego dnia stawiłem się, a menadżer na wstępie do mnie z pyskiem:...
rozwiń
Znalazłem ogłoszenie w internecie, iż szukają kelnerek/kelnerów. Zadzwoniłem od razu, kazali mi następnego dnia przyjść na rozmowę. Owego dnia stawiłem się, a menadżer na wstępie do mnie z pyskiem: "czego tu?" Nie wspomnę już o wyzwiskach jakie w moją stronę poleciały Powiedziałem, że byłem umówiony na pierwszy dzień dzisiaj, on stwierdził, iż kelnerów nie szukają. Więc po co każą przyjść i na co wystawiają takie ogłoszenia?
Zdecydowanie odradzam pracy tam.
zobacz wątek