Re: Klika
W radiu zet ta pyskata Olejnik próbuje podkręcić atmosferę między Nałęczem a Czarneckim. Ona myśli czy udaję że nie wie jakim niesmakiem napełnia jej zachowanie odbiorców? I to nie ona jedna tak...
rozwiń
W radiu zet ta pyskata Olejnik próbuje podkręcić atmosferę między Nałęczem a Czarneckim. Ona myśli czy udaję że nie wie jakim niesmakiem napełnia jej zachowanie odbiorców? I to nie ona jedna tak prymitywny poziom rozmowy prowadzi. Po co ta prymitywna perswazja? Może to celowe "przepychanki", pamiętasz jak chcieli przeciwwagę stworzyć dla lewicy w postaci PO-Pis? Ale SLD się sypie i nie ma z kim się kłócić. Nie ma nikt umiejętności organizacji i nadzoru gospodarki to trzeba sobie wymyslec przeciwnika czyli pseudoopozycję. Kłócić się żeby potem się zmieniać.
Tu nie tylko o Komorowskiego chodzi o całą resztę.
zobacz wątek