Widok
Kłopot na nowym placu zabaw
Na nowym placu zabaw na Złotej Karczmie codziennie pełno lumpów. Policja nie reaguje.
więcej
więcej
Jakby tam były dzieci, nie byłoby lumpów
Lumoy lubią ciche ustronne miejsca, gdzie nikt im nie przeszkadza.
Dodatkowo jest to najmniej roszczeniowa grupa społeczna. Lumpy nie skarżą się na dziki w mieście, na spóźnienia komunikacji miejskiej, na włączone ogrzewanie w SKM, czy na złych kierowców, rowerzystów, pieszych.
Dodatkowo jest to najmniej roszczeniowa grupa społeczna. Lumpy nie skarżą się na dziki w mieście, na spóźnienia komunikacji miejskiej, na włączone ogrzewanie w SKM, czy na złych kierowców, rowerzystów, pieszych.
Podwórko na Heweliusza / Rajska za hotelem Scandic - był plac zabaw, były lumpy. Usunęli plac zabaw, bo lumpy chlały na ławkach i spały pod stołem do ping-ponga, bądź w lub pod innymi atrakcjami. Nie ma placu zabaw, lumpy zostały. Centrum Gdańska rano? Parada bezdomnych, meneli i żuli po ulicach, szperanie po śmietnikach i szukanie otwartych żabek by kupić alko. I tak codziennie. Przyzwyczajaj się.