Widok
Film beka!
lub parodia komedii. Uśmiałam się wiele razy, ale nie z powodu zabawnej fabuły lecz raczej z zażenowania "co ja tu robię?" i "czy to dzieje się naprawdę?". Jeśli chodzi o taki fun z ów gniota, to ubaw po pachy....naprawdę :) i jeśli o taki przekaz chodziło autorowi to mu się naprawdę udało. Brawo za krwiste sceny z operacji okaleczania ciała....efekty specjalne jak z filmów s-f z lat 70-tych. Nieee Noooo!