Widok

Kobiety powinny rodzić przed 25 rokiem zycia

Ostatnio ogladałam program, w którym ekspertki wypowiadały sie ze kobiety sa tak przystosowane, ze najlepiej jakby rodziły przed 25tym rokiem zycia. Co wy na to? No ja juz na pewno nie zdążę.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak sie sklada, ze kiedys musi byc ta pierwsza miesiaczka i to jest szczegolne, ale zeby zaraz mowic ze jest najlepsza dla rodzenia dzieci? Ciekawe wiec dlaczego natura w takim przypadku nie stworzyla tylko jednej miesiaczki z dziesieciokrotnie wiekszym popedem i rodzeniem 1-5 raczkow w zaleznosci od jakosci genow? Przynajmniej problemow by nie bylo z tym calorocznym popedem, co niewatwpliwie wykorzystywane jest przez manipulantki. Chyba ostatnia miesiaczka jest tak dobra jak pierwsza, a najczesciej mlodsze rodzenstwo jest silniejsze i madrzejsze, bo mamusia urodzila w starszym wieku. No a jesli palila i pila itp, to w starszym wieku skumulowalo tej trucizny tyle, ze urodzila sobie mongolka. Ach te expertki i ten gizmo, skad u nich taka dziwaczna statystyka?. Czytanie etykietki na paczkach papierosow, albo zytniej jest lepsze w tym wzgledzie od liczenia miesiaczek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy mozesz rozwinac swoja wypowiedz?


asia0810 napisał(a):

> rodzić :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rodzić :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a na dodatek wiele kobiet, młodych kobiet,które musza czasami brac hormony poniewaz coraz czesciej zdarza sie ze w przyszlosci, w ogole nie beda mogly zajsc w ciaze, a poza tym to oczywiste ze dziecko ma wieksze szanse na bycie zdrowym. Aczkolwiek tak jak shirkus napisala nie tylko wiek nam mowi czy mozemy juz rodzic ,ale nasze podejscie i gotowosc, bo psychika tez jest bardzo wazna w tej kwestii.

ola
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobra, rozpisze sie i powtorze ;)

czyli - z biologicznego punktu widzenia na pewno lepiej, jak kobieta urodzi przed 25 rokiem zycia (- mniejsze prawopodobienstwo komplikacji zwiazanych z porodem, dzieko ma wieksze szanse aby urodzic sie zdrowe, wiecej energgi zyciowej ma mloda matka i dluzej moze byc rodzicem, podpora dla swojego dziecka). ale nie tym kobiety powinny sie kierowac, a tym czy czuja sie gotowe na to, aby zostac matkami. nie sztuka urodzic (no dobra, sztuka, te bole i tak dalej), ale sztuka urodzic. a nawet, jak czuja, ze sa gotowe na dziecko, musza brac pod uwage, czy beda w stanie zapewnic dziecku wszystkie potrzeby.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czyli że co? Rodzić czy nie rodzić? ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w tej kwesti wypowiedzieliscie sie tak wyczerpujaco, jak tylko sie da i nie mam nic do dodania.

kurczę no! ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie, specjalistki w tej dziedzinie miały na myśli wiek z punktu widzenia natury. Mniej powikłań, łatwiejszy poród, a także...większe sznase zajścia w ciążę. Podobno im później tym trudniej jest wogóle zajść w ciążę. Mówiły także o związku z tym ze kobietyu teraz później rodza. Podobno kobiety rodza gorzej, a co za tym idzie wiecej jest porodów tzw cesarek niz porodów naturalnych.
Ja nie mówię, że mamy rodzić wcześniej bo dla mnie to tez jest niebywałe. Mówie tylko co mówi na ten temat biologia i badania.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeżeli moje są tak ruchliwe jak ja to nie mam się wciąż czego obawiać ;)
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Być może z biologicznego punktu widzenia taki wiek jest najbardziej odpowiedni, nie wiem, bo nie jestem ekspertem. Sama mam 27 lat i bardzo chce miec dziecko. Czekam na nie juz 4 lata, ale jakoś nie przychodzi, choc żaden lekarz nie orzekł złej nowiny:] Trzeba sie wiec uzbroić w cierpliwośc. A dzieci powinno się mieć wtedy, kiedy się ich pragnie,a nie wtedy, kiedy wypada (no, chyba że się ich zapragnie w wieku podeszłym - pozostaje chyba jedynie adopcja ...)

ściskam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

A najlepiej w 9 miesiącu. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kobiety powinny rodzić wtedy, kiedy są w ciąży...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gizmo, nie bierz tego do siebie, ale rónież wiek ojca przekłada się na jakość jego materiału genetycznego - żeby nie było wątpliwości - odwrotnie proporcjonalnie :)))... no i plemniki przyszłego tatusia tracą wraz z jego wiekiem na ruchliwości :( , więc tym samym na skuteczności ;))))))))))))))))))
good girls go to the Heaven, bad girls follow their cats...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no nie uogólniajmy ja w wieku 22 lat urodziłam pierwsze dziecko co nie przeszkodziło mi w skończeniu szkoły ,zdobyciu pracy i urządzeniu własnego mieszkania.nie czuje sie skrzywdzona tym faktem i dodam że z obowiązku bycia matka wywiązywałam się wzorowo.wszystko robiłam sama przy swoich dzieciach.nie popadajmy w skrajnosci kazdy powinien zostac matka wtedy kiedy do tego dojrzeje a nie koniecznie kierowac sie kończeniem studiów,robieniem kariery itp.przecież nie każdy ma takie plany na życie.specjalistki w tym programie powiedziały że jest to najlepszy czas z punktu widzenia natury a nie że juz macie wszyscy rodzic dzieci przed 25 rokiem życia.poprostu poród jest w tedy łatwiejszy,matka ma więcej siły na opieke nad potomstwem i teoretycznie przez dłuższy czas będzie mu towarzyszyć w życiu.u matek w tym wieku występuje mniej powikłań okołoporodowych i mniej jest wad wrodzonych u dzieci i to zapewne miały na myśli panie w programie.takie jest moje zdanie....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokładnie 25 lat, a co jeżeli ktos ma 26 albo 30, to juz nie powinnien planować dzieci, to jakieś durne toerie, ja pierwsze dziecko urodziłam jak miałam 29 lat, moja mama była jeszcze lepsza bo miała 31, a mama mojej przyjaciółki 41 lat (i to było 35 lat temu)
wiek 25 lat to dobry wiek na znalezienie partnera ale na dziecko to trochę za wcześnie, przecież wtedy kończy się studia i mieszkanie praca i na to wszystko jeszcze dziecko to troche za dużo..........jak na mnie .....było ...
a w dzisiejszych czasach to nawet 65-latki fundują sobie pierwsze dziecko....
głowa do góry dziewczyny nie dajcie się zwariować....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podobno im sie jest młodzym tym lepiej rodzić dzieci bo łatwiej no i bezpieczniej. Jednak 25 rok życia mi sie wydaje takim idealnym wiekiem na dziecko. cos w życiu juz można osiągnąć (szkoły pokończyć, mic prace). Po 25 roku mogą juz poijawiać sie komlikacje przy porodzie. No ale to raczej zależy od kobiety kiedy jest gotowa na dziecko bo przeciez nie bedziemy 19letniej dziewczyny zmuszać do dziecka tylko dlatego ze jest bezpieczniej kiedy ona sie wcale nie czuje na siłach do wychowywania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Masz rację, że dojrzałość rodziców powinna odgrywać decydującą rolę przy podejmowaniu decyzji o macierzyństwie. Ale niestety tak już jest że dojrzałość jest odwrotnie proporcjonalna do wieku i to nie zawsze, bo większość ludzi nigdy nie dojrzewa na tyle, by mogła zostać rodzicami. Taki paradoks nam zafundowała sama natura ;o))))))
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niby nie ma to znaczenia na ile sie czuję, ale jesli spojrzymy na dobro dziecka to myslę, że ma to ogromne znaczenie. Nie ma nic gorszego niz rodzice lekkoduchy. Uwierz mi.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akurat jeżeli chodzi o rodzenie dzieci to nie ma znaczenia na ile się czujesz, tylko jaki masz przebieg. Przebieg (wiek) to jest coś niezależnego od naszego samopoczucia. Kobieta pod względem biologicznym jest gotowa rodzić dzieci po pierwszej miesiączce i wtedy niezależnie od jej samopoczucia jest najlepszy okres na rodzenie dzieci. A potem materiał genetyczny się najzwyczajniej w świecie starzeje. Co z tego, że w wieku 50 lat stwierdzisz, że już się nie czujesz dzieckiem i jestes gotowa na macierzyństwo ? Niestety z takim przebiegiem nie podejmowałbym takiego ryzyka. I się na mnie nie obrażaj. Po prostu dbam o Twoją elementarną edukację seksualną :o)))))))))))))))))))))))
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zdążyć to jeszcze ja bym i zdążyła ,bo mam dopiero 23 wiosenki :D :D
ale po pierwsze to nie sztuka sparwić sobie dzieciątko,tylko co potem..??Pzred 25 rokiem zycia no fajnie,dziewczyna ma szkołe,a jesli nie -to marną prace ,albo wcale...Dziecko trzeba wychowac,utrzymać,trzeba gdzieś mieszkac ,z czegoś żyć...Ja nie chciałabym się cisnąc z teśćmi (teściami???) albo rodzicami w jednym domu,zastanawiac sie czy kupić dziecku lizaka czy może bobofruta....Cięzko jest ludziom wykształconym ,starszym ,z doswiadczeniem sobie zycie ułozyc,a co dopiero dwudziesto paro letnia dziewczyna...Wszystko fajnie..dzieci są urocze,ale takie realia niestety ze ja podziękuje jak na razie...Jeszcze zdąże pobyć mamcią.....

Taka sobie jestem Łatwopalna Czarownica...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0