Kochane boćki....
Hej, kochane kiełpińskie boćki!
Przyznaję ze wstydem, ze tym razem nie zauważyłem którego dnia wróciłyście do swojego gniazda na drzewie przy Otomińskiej. Tym serdeczniej bardzo Was witam....
rozwiń
Hej, kochane kiełpińskie boćki!
Przyznaję ze wstydem, ze tym razem nie zauważyłem którego dnia wróciłyście do swojego gniazda na drzewie przy Otomińskiej. Tym serdeczniej bardzo Was witam. Miłego pobytu i pomnożenia bocianej rodziny.
zobacz wątek