Widok

Koleżanki

Kultura Temat dostępny też na forum:
Opinie do spektaklu: Koleżanki.
Nie ma dla kobiety większego nieszczęścia niż zostać żoną nudnego mężczyzny, a do tego mało utalentowanego pisarza. Takie wnioski można wysnuć oglądając spektakl Pierre Chesnot „Koleżanki” w reżyserii Grzegorza Chrapkiewicza. Główna bohaterka Ewelina (Dorota Kolak) to pełna temperamentu kobieta, która najwyraźniej nudzi się u boku swojego męża Filipa (Jarosław Tyrański), bowiem ...
Przejdź do spektaklu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Koleżanki

Opinie do spektaklu: Koleżanki.
Nie ma dla kobiety większego nieszczęścia niż zostać żoną nudnego mężczyzny, a do tego mało utalentowanego pisarza. Takie wnioski można wysnuć oglądając spektakl Pierre Chesnot "Koleżanki" w reżyserii Grzegorza Chrapkiewicza. Główna bohaterka Ewelina (Dorota Kolak) to pełna temperamentu kobieta, która najwyraźniej nudzi się u boku swojego męża Filipa (Jarosław Tyrański), bowiem wszelką ...
Przejdź do spektaklu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Warto

Bardzo mile spędzony czas w doborowym towarzystwie, a Pan Tyrański jak zwykle bezkonkurencyjny! Dużo śmiechu i dobrej zabawy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

REWELACJA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Absolutnie się nie zgadzam z opinią kogoś,kto podpisał się xyz!Moim zdaniem spektakl był po prostu rewelacyjny, a to,że było tam dużo pisku?Przecież już sama nazwa na to wskazuje,że będzie tam dużo krzyku, bo przecież tak się zachowują koleżanki! Chodzą na zakupy, wydają pieniądze mężów, piszczą z zachwytu i płaczą z powodu kolejnej utraconej miłości. Może i faktycznie fabuła nie jest zbyt wyszukana (jest to spektakl o miłość, a jak wiadomo jest to temat ponadczasowy), ale te cięte riposty, no i scena z "przyjatkiem", w którym główną rolę "gra ciasto-babka" to po prostu rewelacja!!
Inny aspekt to cena.Za 25 zł, ten spektakl naprawdę warto obejrzeć.Często chodzę do teatru i zazwyczaj na Teatr Kwadrat, który przyjeżdza z Warszawy, a występuje tam cała plejada znanych aktorów.Cena biletu?100zł.Czy warto? Ostatnimi czasy nie.Byłam więc naprawdę mile zaskoczona.
Jeszcze raz gorąco polecam!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

REWELACJA

relacjonuje świeżo po spektaklu- doskonała zabawa, rewelacyjne riposty. sentencja słodkiej kobiecości, która ostatecznie i tak triumfuje ;)
POLECAM wszystkim, no i ten bezbłędny uśmiech Bernarda- ach.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

bez ambicji

Myślałam,że nie będe mogła wysiedzieć ze śmiechu ale się pomyliłam.
Podobałą mi się muzka i gra Miari Mielników oraz Pauliny Kinaszewskiej. cała reszta...mhm, niby wszystko było w porządku ale te ciągłe piski słodkich idiotek są nie do zniesienia. Przyszkadzało mi również to,że wiadomo co za minute się wydarzy.

generalnie-nie polecam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Polecam

Wszystkim ,którzy chcą spędzić miło i śmiesznie wieczór gorąco polecam.Pani Kolak - rewelacja!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Polecam - wlasnie wrocilam

Bardzo fajna, lekka i sympatyczna sztuka. Siedzialam w pierwszym rzedzie - mimo braku okularow bylam bardzo zadowolona;)
Nawet moj mezczyzna, ktory twierdzi ze teatrow nie lubi zasmiewal sie:) I moja Mama rowniez:)
Bardzo polecam - nam sie wszystkim podobalo, jak w zasadzie wiekszosc sztuk na Sopockiej scenie. A usmiech Bernarda byl niesamowicie zatrwazajacy i powalajacy na kolana!:) Do tej pory sie usmiecham jak go sobie przypomne. hehe:) No i babka z "cukrem pudrem" powodujaca ogolne rozbawienie towarzystwa i majaki...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Brzuch nie boli ale śmiesznie

Coś dla miłośników sztuki lekkiej i śmiesznej. Generalnie bawiłem się dobrze chociaż mam kilka ale... Jak dla mnie nie ma równowagi damsko-męskiej na scenie. Chodzi mi o to, że cztery panie grające słodkie idiotki kontra jeden facet (bo pozostali dwaj pojawiają się na scenie rzadko) to jak na mnie trochę za dużo - momentami ich piszczenie staje się denerwujące. Moim zdaniem nietrafione obsadzenie Joanny Kreft w roli babo-chłopa. Jest na to zbyt kobieca (komplement) i grana postać wyglądała bardzo groteskowo. Nawet jak na taką lekką komedyjkę. To moje 6-te przedstawienie w tym roku i tylko w dwóch nie grała pani Dorota Kolak - zaczynam podejrzewać, że w Trójmieście brakuje pierwszoplanowych aktorek. Jeszcze jedno, ostatnie - całość bez Jarosława Tyrańskiego byłaby po prostu dużo mniej śmieszna. No może gdyby tak Brykalski...
Podsumowując - bardzo śmiesznie, choć nie przebojowo. Ja zdecydowanie nie żałuję tych 2 godzin.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Koleżanki

Opinie do spektaklu: Koleżanki.
Nie ma dla kobiety większego nieszczęścia niż zostać żoną nudnego mężczyzny, a do tego mało utalentowanego pisarza. Takie wnioski można wysnuć oglądając spektakl Pierre Chesnot "Koleżanki" w reżyserii Grzegorza Chrapkiewicza. Główna bohaterka Ewelina (Dorota Kolak) to pełna temperamentu kobieta, która najwyraźniej nudzi się u boku swojego męża Filipa (Jarosław Tyrański), bowiem wszelką ...
Przejdź do spektaklu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry