Widok
Skm
w ostatnich latach to kompletna klapa. wielka aglomeracja, a w weekendy 2 pociągi na godzinę wypchane po brzegi. Wczoraj wieczorem ok 22:00 puszczony krótki skład w kier Gdańska. Kolejka jak zwykle opóźniona kilka minut. Załadowana na fulla głównie młodymi ludźmi. Kierownik pociągu sprzedający mi bilet poprosił, żebym zapłaciła kartą. Odpowiedziałam, że jak mogę kartą, to kupuję bilet w Apce, jak mam gotówkę, to muszę w pociągu. Do Pana nie dotarło i mówi: "wolę kartą. Tak mi wygodniej", chociaż miałam odliczone co do grosza za bilet :/