Każdy się podnieca tym klubem, a ja na prawdę nie widzę w nim nic specjalnego..
Na wczorajszym koncercie ok. Ochroniarz młody, kulturalny, nie z typu napakowanych bezmózgów. Obsługa również miła, szczególnie chłopak w czarnych włosach.
Propo wystroju..wiem, że ma to być surowe wnętrze,ale te pajęczyny w rogach moglibyście usunąć. Ceny..jak wszędzie w sumie. Tylko jedna sprawa..piwo z butelki, które piłam było przeterminowane!!! Data ważności opiewała na 24.01. :/ Może trzeba przeglądnąć zasoby....?

Ps. Współczuje mieszkańcom kamienicy na przeciw wejścia...