Lont to coś na co czekałem
Lont to coś na co czekałem. Grają ostrego rocka z ładna linią melodyczną wokali i pięknymi, mądrymi tekstami. Ciekawy gitarzysta, dziwnie "melodyjna" perkusja, spokojny i precyzyjny bas, i...
rozwiń
Lont to coś na co czekałem. Grają ostrego rocka z ładna linią melodyczną wokali i pięknymi, mądrymi tekstami. Ciekawy gitarzysta, dziwnie "melodyjna" perkusja, spokojny i precyzyjny bas, i niezwykły wokalista wiercipięta, któremu towarzyszy drugi głos. To, w moim odczuciu, zjawisko nietuzinkowe na polskiej scenie. To objawienie na miarę na miarę Dżemu sprzed lat, Nalepy, Republiki. Chłopaki jesteście super i niech Wam tylko sodówa nie uderzy do głowy.
zobacz wątek