Widok
Koncerty przy Galerii Przymorze
Od kilku dni ta galeria produkuje niesamowity hałas urządzając koncerty wątpliwej jakości zespołów muzycznych.
Mieszkam przy ul. Komorowskiego, w sumie kilkaset metrów od galerii i już nie wytrzymuję. W mieszkaniu aby porozmawiać z innymi domownikami trzeba się przekrzykiwać, telewizora nie słychać.
Dzieje się tak codziennie od godzin popołudniowych do g.22.
Co można w tej sytuacji zrobić aby organizatorzy tych hałasów przestali męczyć ludzi tymi potwornymi hałasami ?
Mieszkam przy ul. Komorowskiego, w sumie kilkaset metrów od galerii i już nie wytrzymuję. W mieszkaniu aby porozmawiać z innymi domownikami trzeba się przekrzykiwać, telewizora nie słychać.
Dzieje się tak codziennie od godzin popołudniowych do g.22.
Co można w tej sytuacji zrobić aby organizatorzy tych hałasów przestali męczyć ludzi tymi potwornymi hałasami ?
można sie im wpisać na Facebooku http://www.facebook.com/StrefaKulturyMiejskiej z prośba żeby ciszej rzępolili
Kurcze, ludzie, ale marudzicie. A co mają powiedzieć mieszkańcy Starówki? Dzięki ich jękom mamy martwe Główne Miasto po 22.00.
Ale gdyby byli bardziej skuteczni, lub bardziej upierdliwi, Długa byłaby martwa non stop, nie byłoby Jarmarków, kibiców Euro itp.
Wytrzymajcie jeszcze trochę i nie róbcie z siebie ofiar, marudy.
Ale gdyby byli bardziej skuteczni, lub bardziej upierdliwi, Długa byłaby martwa non stop, nie byłoby Jarmarków, kibiców Euro itp.
Wytrzymajcie jeszcze trochę i nie róbcie z siebie ofiar, marudy.
MALKONTENTOM MÓWIMY NIE!!!
To super, że funkcjonuje taka Strefa Kultury Miejskiej! :-) Alternatywa dla futbolu - promocja młodych artystów i nie tylko. To dobrze, że Miasto myśli o kulturze nawet w trakcie wielkiego piłkarskiego Święta. Narzekamy, że w Naszym Mieście mało się dzieje poza gdańską Starówką. Mamy zatem wybór. Jak dla mnie i mojej rodzinki - Świetnie! :-) :-) :-)
To super, że funkcjonuje taka Strefa Kultury Miejskiej! :-) Alternatywa dla futbolu - promocja młodych artystów i nie tylko. To dobrze, że Miasto myśli o kulturze nawet w trakcie wielkiego piłkarskiego Święta. Narzekamy, że w Naszym Mieście mało się dzieje poza gdańską Starówką. Mamy zatem wybór. Jak dla mnie i mojej rodzinki - Świetnie! :-) :-) :-)
AS mamy martewe miasto nie tylko po 22 , jakies 20 lat temu na Głównym Miescie dalo sie normalnie zrobic zakupy , dalo sie zyc . dzis utworzona strefa ...........srizu sprzyja restauratorom i sprzedawcom pamiątek - to martwa strefa . Dluga i okolice to nie miejsce na całonocne harce . to prawda ze w Gdansku brak dzielnicy borowej gdzie na parterach i w piwnicach by byly disko burdele ale to nie oznacza ze tzreba tolerowac brutalne zaklucanie miru domowego w innych dzielnicach , w imie czego ??? co niemogli ustawic tej sceny kolo mola w brzeznie ? czy poprostu mieli ich tam dosc
Jakie to typowe dla nas, Polaków...
Nic się nie dzieje - źle. Coś się dzieje - źle podwójnie!
A to, że głośno, że się nie podoba, że ktoś krzywo spojrzał, baba ma zły kolor majtek, a dziad się nie ogolił, dziecko się drze...
Nie dogodzisz...
Godnie podtrzymujemy "kulturę narzekania", o której pisał wielokrotnie prof. Wojciszke. Tak trzymać! Przynajmniej psychologowie mają co badać.
Nic się nie dzieje - źle. Coś się dzieje - źle podwójnie!
A to, że głośno, że się nie podoba, że ktoś krzywo spojrzał, baba ma zły kolor majtek, a dziad się nie ogolił, dziecko się drze...
Nie dogodzisz...
Godnie podtrzymujemy "kulturę narzekania", o której pisał wielokrotnie prof. Wojciszke. Tak trzymać! Przynajmniej psychologowie mają co badać.
jakie marudzicie !!! rzem pola do pustych stolików !!!!
jakaś niewydarzona szansonistka - beztalencie nieumiejąca śpiewać zatruwa mi czas po pracy przez 2 godziny .
może ci którym to odpowiada mieszkają gdzieś dalej niż kolo LECLERKA i im po pracy to nie zakłóca spokoju , nie wszyscy przekładają papierki w ciszy i spokoju
jakaś niewydarzona szansonistka - beztalencie nieumiejąca śpiewać zatruwa mi czas po pracy przez 2 godziny .
może ci którym to odpowiada mieszkają gdzieś dalej niż kolo LECLERKA i im po pracy to nie zakłóca spokoju , nie wszyscy przekładają papierki w ciszy i spokoju
hmmm ja mieszka na obrońców wybrzeża w klatce 4 i nie słyszę tych wrzasków :) moze dlatego, że od strony leclerca mam tylko kuchnię, ale okno mam otwarte :) Czasami jak jest głośniej, to zamykam okno i koniec wrzasków :) Może gorzej mają ci, co mieszkają w tym bloku zaraz za leclerkiem, ale mi to w ogóle nie przeszkadza. Nawet chciałam tam się przejść, bo jakoś mi to na imprezę nie wygląda, ale jakoś nie mam ochoty, wolę mecze oglądać :D
Tak się składa, że mieszkam nieopodal i nie mam z tym żadnych problemów. Fajna inicjatywa, oby takich więcej.
Najlepiej pojęczęć, jaki to hałas, a jak źle, a jaki Kaczyński niedobry, a jakie emerytury małe, a to, a tamto. Weźcie się ogarnijcie. Chcecie dążyć do Europy, to zaakceptujcie trochę "hałasu". Albo może ruszcie tyłek na koncert "wątpliwej jakości" zespołów i zobaczcie, że to są wartościowi, młodzi ludzie, zamiast siedzieć z rodziną przez kolejnym M jak miłość.
Najlepiej pojęczęć, jaki to hałas, a jak źle, a jaki Kaczyński niedobry, a jakie emerytury małe, a to, a tamto. Weźcie się ogarnijcie. Chcecie dążyć do Europy, to zaakceptujcie trochę "hałasu". Albo może ruszcie tyłek na koncert "wątpliwej jakości" zespołów i zobaczcie, że to są wartościowi, młodzi ludzie, zamiast siedzieć z rodziną przez kolejnym M jak miłość.