Widok

Kontrolerzy biletów - RENOMA

ktoś wie jak się tam pracuje? jakie zarobki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
No jak sądzę zarobki uzależnione od hmm wyłapanych gapowiczów
ale nie sądzę że nie większe niż 1300-1400zl
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
1300-1400zł to wg firmy "bardzo dobre wynagrodzenie"??????? wooow ;P
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
"nie sadze" to raczej opinia jego a nie wiedza.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
no właśnie w sieci znalazłam różne informacje na temat zarobków :]


nie było nigdzie napisane jak jest w Renomie ;)


http://moja-pensja.pl/zarobki/925,ile-zarabia-Kontroler%20bilet%C3%B3w
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
a rekrutują ? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
rekrutują bo widziałam ogłoszenia ostatnio, mój kolega tam pracuje i zarabia ok 3 tys, pozdro
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 6
tak - szukają pracowników :)


widziałam ogłoszenia na którymś z portali i na ich stronie :]
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
potwierdzam to co mówi paulina mój znajomy też pracuje jako kontroler w renomie ma ok 3 tysiące netto
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
a mam pytanie w niektorych miastach jako kontroler biletow jest kobieta a jak wyglada w gdansku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
w Gdańsku jeszcze nie widziałam kobiety - kontrolera :] ale myślę, że to mogłoby nadać bardziej ludzki wygląd kontrolerom ;) którzy kojarzą się tylko z mało kulturalnymi, brutalnymi osiłkami ;)


nawet sama wpadłam na taki pomysł ;P ale póki co jeszcze się nie zdecydowałam :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
no własnie tez sie zastanaiwma bo suzkam juz od 3msc prayc i nic ale sama nie wiem
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ania - to chodź razem złożymy ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
czytałam ze mozna na caly etat lub jako dodatkowa praca.ma ktos wiecej informacji o firmie?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
właśnie rozmawiałam z kadrami i jak najbardziej kobiety mogą składać cv
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
To super;)ciekawe tylko jak pasażerowie zareaguja:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
W Gdyni kanarami tez sa kobiety...,wiec co w tym dziwnego????
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
w renomie zarabia się dużo po 3 tys. rekordziści więcej. ale trzeba mieć psyche i angielski znać.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Gdybym nie mial biletu a Ty bysmnie skontrolowala. Haha myslisz, ze bym przyjal mandat ? Predzej buzi bym Ci dal jakbys byla atrakcyjna hehe . pozdrawiam
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
A ja mam takie pytanko. Wie ktoś czy wymagany jest konkretny wiek, 19, może 21 lat - bo tak przeczytałem w jakimś artykule, ale każda firma stawia własdne wymogi. Ja mam 19 i po szkole chce złożyć CV i jeśli się okaże, że jestem za młody to będzie troszkę niedobrze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Koko ,jeżeli byłeś już na komisji poborowej i masz kategorię wojskową
to jesteś dostatecznie dorosły.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
O, no to poczułem ulgę. Widziałem też ofertę z Torunia, to tam minimalny wiek wynosił 22lata... Ale jeśli jest jak mówisz to fajnie. Dzięki!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Trzeba znać angielski? Hahaha,nie może być. Ostatnio byłam świadkiem kilku sytuacji, w których kontrolerzy nie potrafili wytłumaczyć obcokrajowcom,że chcą sprawdzić ich legitymacje. Dramat...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Rozumiem,że z pracą jest ciężko,ale żeby pchać się do roboty do Renomy,to już jest DNO...
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 7
jako pasażer mogę stwierdzić że jakość usług się poprawiła kontrolerzy w miarę uprzejmi, schludni itd. nie to co kiedyś wąs stoczniowy, kamizelka wędkarska z kieszeniami i problem ze skleceniem jednego zdania po polsku.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
Oj,tak..poprawiło się jak cholera,aż się rzygać chce jak się na nich patrzy...
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 7
Dlaczego tak mówisz? Moim zdaniem częściej problemy robią gapowicze. Jest jasny regulamin podróżowania komunikacją miejską i należy się do niego stosować. Tłumaczenie, że ktoś wstawił mi mandat tylko dlatego że nie miałem legitymacji jest według mnie głupie. Trzeba zachować trochę pokory, a nie robić wielkie halo. Jakby każdy miał bilet to do takich sytuacji by nie dochodziło. Osobiście w życiu widziałem tylko jedną spinę w czasie kontroli, podczas gdy jacyś dresi mieli problem do kontrolerów, a na samym końcu krzyczeli do jednego z nich "już nie żyjesz". I powiedz mi kto tu jest dnem. W innych miastach, mimo że kontrolerzy wyglądają trochę można powiedzieć potulniej, ponieważ pracują tam osoby trochę starsze, nawet kobiety i w żaden sposób nie przypominają cwaniaków, to i tak są traktowani jak ścierwo przez niektórych. Także nieważne kto byłby kontrolerem to zawsze ludzie będą mieli do nich problem... Mi się wydaje, że ludzie po prostu nie są nauczeni, że komunikacja miejska jest usługą, którą za którą płaci się jak za każdą inną. Idąc do kina KAŻDY musi mieć bilet i jakoś nikt problemu nie robi. Poza tym taka polska mentalność sprawia, że każdy chce być najmądrzejszy. Raz ktoś krytykuje stare babcie, które wymuszają miejsca w tramwajach czy autobusach, a za chwile znajdują się wielcy obrońcy, mówiąc "byś się wstydził" do kontrolera wypisującego mandat starszej osobie. Oczywiście czasami zdarzają się jakieś przewinienia ze strony kanarów. To jednak dotyczy ekstremalnych sytuacji, gdzie po prostu zatrudnieni zostali nieodpowiedni ludzie. Tak samo jest w policji, czy gdziekolwiek. Ogólnie mówiąc, jeśli nie nie jest się agresywnym w stosunku do kanara, to nie wierzę, że on będzię agresywny. Natomiast, gdy chce nam wystawić mandat niesłusznie no to chyba mamy język i potrafimy wytłumaczyć się popełnia ewidentny błąd. Gorzej gdy ktoś po prostu kręci, czego też byłem świadkiem(kolesie jechali kilka przystanków, gdy zobaczyli, że będzie kontrol nie udało im się uciec z tramwaju bo już ruszał, po czym tłumaczyli sie, że dopiero wsiedli, no po prostu żal...) Ale w Renomie moim zdaniem pracują normalni ludzie. A czytając niektóre artykuły o tym co oni robią złego, mam wrażenie, że są one pięknie podkolorowane na ich niekorzyść.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 4
Śmiechu warte..
"jeśli nie jest się agresywnym w stosunku do kanara, to nie wierzę, że on będzię agresywny"-po porostu mało jeszcze widziałeś.
Nie będę się rozpisywać na temat tego w jak "nie"agresywny sposób zostałam jako kobieta potraktowana przez kontrolerów Renomy,bo widzę,że już masz swój pogląd na te sprawy czego dowodzi owy cytat z twojej wypowiedzi:"czytając niektóre artykuły o tym co oni robią złego, mam wrażenie, że są one pięknie podkolorowane na ich niekorzyść."więc i tak byś nie uwierzył..
Kontrola w pojazdach ZKM-u jest rzeczą naturalną i istnieje u nas od zawsze,ale nie oszukujmy się..kontrola,która była kilka lat temu przeprowadzana zanim weszła Renoma,to było coś zupełnie innego..pełna kulturka,żadnych burd i awantur,żadnych obelg ani szarpanin i nawet człowiek potrafił się do takiego uśmiechnąć.
Ludzie,którzy pracują tam teraz,to jest po prostu jakaś pomyłka.. razem z Wielkim Panem,który siedzi d*pą na stołku w Gda i rozpatruje odwołania skargi..
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4
Ja po prostu jestem świadomy tego, że jest mnóstwo pasażerów którzy potrafią uprzykrzyć życie ludziom, dzięki którym coś takiego jak ztm i zkm funkcjonuje. Nie wiem czy mam płakać czy śmiać się gdy ktoś piszę raport na motorniczego, który otworzył w tramwaju na moment wszystkie drzwi, co może i jest w regulaminie niedozwolone, ale zrobił to z powodów technicznych, aby tramwaj mógł ruszyć (elektronika często szwankuje), gdy tramwaj przyjedzie opóźniony dosłownie o minutę albo gdy motorniczy nie otworzy drzwi ponownie po zamknięciu, komuś kto dobiegał na przystanek(co również jest zapisane w regulaminie, że nie można po raz drugi otwierać drzwi) a motorniczy dostał właśnie zielone światło, które szybko mija. Nie dość, że takie skargi tylko zabierają czas na wizytę u kierownika, to w dodatku mogą skończyć się obniżeniem premii... Nie jest tak, że w nic nie wierzę. Często jednak jest tak, że ktoś kto składa skargę np. na motorniczego i nie dość, że jest ona niepotrzebna nikomu, to w dodatku jak już mówiłem nie piszą w nich do końca prawdy w szczególności omijając swoje niestosowne zachowanie wobec pracownika zkm. Czasami po prostu aż ciężko mi się czyta, relacje ludzi, którzy np. podczas feralnej kontroli zachowywali się nad wyraz uprzejmie. Może dam trochę dziwne porównanie, ale podobnie jest na różnych plotkarskich portalach, gdzie znane osoby przez swoje zachowanie są oczerniane i z banalnej sytuacji robi się sensację. I wracając jeszcze do wcześniejszej wypowiedzi. Nie jest dnem pracować w Renomie, tylko zachowywać się jak kontrolerzy, którzy rzeczywiście zasługują na krytykę.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
Wiesz co? Tobie się chyba kłania czytanie ze zrozumieniem,bo Ja pisalam negatywnie o pracownikach Renomy,a nie o pracownikch ZKM-u i na żadnego motorniczego czy kierowcę,nigdy nie mialam zamiaru skladać skargi ,więc nie rozumiem w ogóle po co rozwinąłeś temat w inną stronę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Renoma to wyjątkowe bydło.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 5
Ponieważ jedno z drugim się wiąże,cały czas mowa o tych samych pasażerach, którzy moim zdaniem często chcą pokazać swoją wyższość, albo po prostu próbują się wykręcić. Dlatego uważam, że w dużej ilości przypadków to oni sami są winni nieprzyjemnych sytuacji. Ja jeżdżę komunikacją miejska od kilku lat i jakoś nigdy nie miałem powodu, żeby narzekać na Renomę, a także nie widziałem powodu, aby ktokolwiek inny miał jakiekolwiek do tego powody. Szanuję twoje zdanie i rozumiem, że w jakimś stopniu jest ono słuszne. Dlatego nie widzę sensu się kłócić, bo tak można by w kółko. Pozdrawiam ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie dopisujmy ideologii do nabuzowanych niebezpiecznych byczków z Renomy. To banda, upojonych posiadaną chwilową władzą, zwykłych łobuzów.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
Halewicz,co raz bardziej mi się podobasz,bo choć nie zawsze zgadzam się z Twoim zdaniem,tym razem dobrze prawisz;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie korzystam codziennie z usług transportu miejskiego ale od czasu do czasu zdarza mi się. Wielokrotnie widziałem grasujące bandy Renomy, które dla osoby niezorientowanej wyglądają jakby nagle do pociągu wsiadła zgraja łysych kiboli i zaczęła terroryzować pasażerów - dopiero po chwili można się zorientować, że są to legalni kontrolerzy.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
A ja muszę przyznać, że ostatnio jakoś mniej straszni chyba są. Nie mówię o wyglądzie zewnętrznym, bo faktycznie, chyba biorą tylko osiłków do tej pracy :)
Jeżdżę skmką codziennie, często widzę kontrole, ale nie mogę sobie przypomnieć żadnej jakiejś takiej sytuacji "pod ciśnieniem".

Wręcz przeciwnie, ostatnio strasznie mnie rozbawiła dziewczyna próbująca "oczarować" kanara, podczas gdy ten starał się jednocześnie w miarę jakoś utrzymać konwersację i być uprzejmy (odpowiedzi: a no tak, a no, cóż zrobić") i jednocześnie wypisać mandat do końca. Potok żalu który ta pani wylewała (a bo ja zawsze maam! Jak byłam młoda jeździłam bez biletu, wtedy trzeba mnie było łapać!) Fajne to było:)

Osobiście tylko raz miałam od czynienia z mandatem (za brak legitymacji, zostawiłam ją w innej torbie i tak dobry tydzień nieświadoma jeździłam). Musze przyznać, że pan był bardzo sympatyczny, wyjaśnił co mam zrobić, żeby mandat zwrócić, gdzie jest to tajemnicze miejsce i pocieszał mnie jak mógł.

Dla mnie, reasumując, nie są tacy straszni...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4
Zakup biletu jest czymś normalnym, jazda bez niego, nienormalnym. Natomiast forma weryfikacji posiadania ważnego biletu, nie może odbywać się za pośrednictwem bandy zdziczałych karków, z agresją wpisaną w tępe mordy.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
Powiem pracowałem w Renomie oddział Gdańsk 2 lata , jako kierownik grupy miałem 1500 podstawy + 300 premia za kierownika + system premiowy od wpłaconych mandatów od 1400 do 2000 zł . Średnio miesięcznie powyżej 3 tyś na rękę były miesiące że pensja była ponad 4 tyś . Jako kierownik miałem służbową komórkę , praca nie była trudna ale z czasem uciążliwa dla kogoś kto mieszka w Gdańsku . Odszedłem .
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3
Zakup biletu to nic innego jak umowa cywilno-prawna pomiędzy pasażerem a przewożnikiem.Każda ze stron ma do wykonania swoją część umowy;pasażer posiadać aktualny bilet,Przewożnik ma dowieżć"na miejsce,na czas ,na pewno" i ,co ISTOTNE, w cywilizowanych warunkach.Jeśli przewożnik ni e spełnia jednego z powyższych warunków pasażer powinien mieć prawo do jakiejś formy obywatelskiego nieposłuszeństwa.W związku z tym obecność Renomy w śmierdzącej,zdezelowanej SKM-ce wydaje się być cokolwiek wątpliwa.Ktoś po prostu nie ma elementarnego wstydu.
A jeśli idzie o pracę w Renomie-chyba wolałbym być TESTEREM GRANATÓW:)
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 2

Inne tematy z forum Praca

Stres w pracy (37 odpowiedzi)

Czy Wasza praca też jets tak stresująca jak moja? Ostatnio mam wrażenie, że kazdy zawód wiąże sie...

Zainteresowany IT Centrum (4 odpowiedzi)

Witam Czy ktoś może mi cokolwiek napisać o firmie IT Centrum z Ul. Baśniowej w Kowalach ?...

Atut-rental gdańsk kokoszki opinie (3 odpowiedzi)

Witam forumowiczów, proszę o opinie na temat firmy atut-rental czyli na przyklad warunki pracy ,...

do góry