Widok
Kopaliński o rowerze
W encyklopedii Władysława Kopalińskiego znalazłam taki oto fragment:
"Jednak za pomocą roweru wydatek ludzkiej energii na danym dystansie zmniejsza się o 4/5, do pietnastu setnych kalorii na gram na kilometr. W ten sposób, prócz powiększenia swej prędkości ruchu od trzech do czterech razy, rowerzysta osiąga najwyższą miarę sprawności spośród wszystkich poruszających się istot i maszyn."
Nie dość, że ciepło się robi wokół serca, to jeszcze jaki wspaniały argument dla przeciwników roweru i rowerowania!
"Jednak za pomocą roweru wydatek ludzkiej energii na danym dystansie zmniejsza się o 4/5, do pietnastu setnych kalorii na gram na kilometr. W ten sposób, prócz powiększenia swej prędkości ruchu od trzech do czterech razy, rowerzysta osiąga najwyższą miarę sprawności spośród wszystkich poruszających się istot i maszyn."
Nie dość, że ciepło się robi wokół serca, to jeszcze jaki wspaniały argument dla przeciwników roweru i rowerowania!
Rower to jeden z najgenialniejszych wynalazków w dziejach ludzkości.Swego rodzaju "rowerowa rewolucja" miała miejsce pod koniec XIX wieku.Na początku XX w dużej mierze zaczął go wypierać automobil.Pod koniec XX i na początku naszego wieku ludzie,szczególnie w miastach,zaczęli sobie na nowo przypominać ,że coś takiego istnieje.Wszystko wskazuje na to,że będzie to masowy,miejski pojazd przyszłości/ropa ostatnio po 106$/baryłkę//.Rower= przyjemność,omijanie korków ,ćwiczenie kondycji,walka z otyłością,oszczędność miejsca w przestrzeni miejskiej/vide Amsterdam,Kopenhaga,Pekin,Delhi,etc./.