Widok
rB napisał(a):
> twardszego?? poza duzym baltem to reszta w lx taka sama
> plastelina ... zwlaszcza srodkowy blat 3k i do smieci, szit
> taki ze glowa mala.
Hmmm... No nie wiem czy to fakty sprawdzone empirycznie ale w "MR" napisali na temat tegorocznego LX-a ze sprawia wrazenie bardzo sztywnego. Ale to niech moze wypowiadaja sie uzytkownicy :)
Gruzz!
I.
> twardszego?? poza duzym baltem to reszta w lx taka sama
> plastelina ... zwlaszcza srodkowy blat 3k i do smieci, szit
> taki ze glowa mala.
Hmmm... No nie wiem czy to fakty sprawdzone empirycznie ale w "MR" napisali na temat tegorocznego LX-a ze sprawia wrazenie bardzo sztywnego. Ale to niech moze wypowiadaja sie uzytkownicy :)
Gruzz!
I.
Ja mam w moim LX 2002 teraz blat od LX, srodek i mala od XT i widze duza roznice. Zebatki XT (szczegolnie srodek) jest duzo trwalsza od LX. Jak sie dokladnie przyjrzec to nawet widac roznice w wykonaniu. Poprzedni, oryginalny zestaw LX poszedl do smietnika po 4tys. Na obecnych zebatkach mam jakies 3.5 - 4 tys. i sa dalej w IDEALNYM stanie !! Szczegolnie srodek jest praktycznie nie zuzyty, blat troche wiecej a malej nie uzywam wiec jest jak nowa :) duzo tez daje jezdzenie na porzadnych lancuchach, wczesniej smigalem na hg73, szybko sie wyciagal i niszczyl zebatki. Teraz mam CN7701 i jest duzo lepszy.
Michu. napisał(a):
> Mnie osobiście dalej jednak odstrasza system Dual Control...
> mam nadzieję, że w przyszłym roku Lx powróci do swojej
> wcześniejszej formy sterowania;-)
A'propos Duali. Moj znajomek kupil ostatnio KTM-a, 28' na, nomen omen LX-ie i wlasnie z Dualami. Dotychczas jezdzil tylko na Rapidach. Mowi ze tak zadowolony to juz dawno nie byl :) A przestawianie sie zajelo mu cos calosci 10 km jazdy.
Gruzz!
I.
> Mnie osobiście dalej jednak odstrasza system Dual Control...
> mam nadzieję, że w przyszłym roku Lx powróci do swojej
> wcześniejszej formy sterowania;-)
A'propos Duali. Moj znajomek kupil ostatnio KTM-a, 28' na, nomen omen LX-ie i wlasnie z Dualami. Dotychczas jezdzil tylko na Rapidach. Mowi ze tak zadowolony to juz dawno nie byl :) A przestawianie sie zajelo mu cos calosci 10 km jazdy.
Gruzz!
I.