Widok
Koszmarna podróż pociągiem
To, co się działo dzisiaj (i nie pierwszy raz) w pociągu REG50629 Elbląg-Gdynia Chylonia (o 06:59 w Tczewie) to koszmar. Codziennie do pracy i szkoły dojeżdża tym pociągiem masa ludzi. Wieczne opóźnienia, albo brak ogrzewania albo +40 stopni, a czasem nie można nawet wejść do środka. Jak już masz nieszczęście się tam znaleźć, powodzenia w choćby podrapaniu się po czole, bo nie ruszysz się o ...
więcej
więcej
Sama prawda
Też dojeżdżam tym pociągiem do pracy. To jakiś koszmar, ludzie mdleją z gorąca i braku powietrza. Można pisać, zwracać uwagę i każdy ma to gdzieś. Człowiek zastanawia się rano, czy jego pociąg w ogóle przyjedzie, jak już przyjedzie to pytanie z jakim opóźnieniem, jak już jest nadzieja że juhuuuu jedzie, to w sumie nie wiesz, czy się do niego zmieścisz, jak już się jednak uda wcisnąć to się zastanawiasz czy torebka będzie jechać z Tobą czy może poza drzwiami pociągu, a Ty przyklejony do policzka sąsiada mooooooże dzisiaj dojedziesz jednak do pracy.
to chyba jakimś innym pociągiem jeździmy
przede wszystkim to w Tczewie w tym pociagu jest luźno i tylko pojedyncze osoby nie zdążą usiąść, po drugie w Pruszczu jak by ci ludzie równomiernie się rozchodzili po pociągu to by problemu wcale nie było, no ale oni wszyscy chcą stać przy drzwiach i to jeszcze najlepiej tylko w pierwszym składzie a na końcu drugiego pustki
Tyle że do kogo ta petycja?
Elbląg? Do marszałka województwa pomorskiego? Chyba raczej do marszałka województwa warmińsko-mazurskiego, skoro skład dowozi pasażerów z innego województwa. W Elblągu płacicie podatki i tam mieszkacie to tam zawracać głowę. Idąc dalej Pruszcz i Tczew powinni zadbać o własne pociągi, a nie już zapchane z Elbląga.
Pruszczanie nie umieją wsiąść w pusty pociąg który startuje w Pruszczu 10 minut wcześniej i stąd problem.
optymalnie by było zlikwidować zatrzymanie tego kursu w Pruszczu żeby się towarzystwo nauczyło po co jest specjalnie dla nich zrobiony kurs ale niestety sporo ludzi z Malborka i Tczewa w Pruszczu wysiada
Za krótkie składy
Tak jest codziennie rano we wszystkich pociągach PolRegio. krótkie składy, masa ludzi zostaje na peronach w Tczewie i Pruszczu. Konduktorzy nie sprawdzają biletów, bo po prostu nie moga przejść między pasażerami. Co najmniej w godzinacch porannych 5-8-powinny być podwójne, a nawet potrójne składy! Granda!
co to za bajki? ktoś zostaje na peronie w Tczewie? no chyba jak nie zdążył
takie sytuacje to tylko przy awariach gdy kilka pociągów się nie pojawi lub pociągi przyjadą mniejsze niż powinny, może raz czy dwa razy w roku takie coś, w normalny dzień jest tylko kilka kursów ruszających z Tczewa z pasażerami stojącymi (dokładnie 6:05, 6:32, 6:59, 7:23) ale do każdego wchodzi się bez problemu, o tłoku to można mówić ewentualnie między Pruszczem a Gdańskiem i to tylko dlatego że szlachta nie chce wejść głębiej do przedziału tylko drzwi blokuje, nie ma kursu gdzie by miejsca zabrakło o ile tylko towarzystwo się równomiernie rozlokuje
lepiej zmienić władze na pis
na takim np podkarpaciu rządzonym przez pis nie ma tłoku w regio - jeżdżą średnio 4 dziennie w godzinach z **** więc nie ma chętnych i problem skutecznie rozwiązany, uczyć się od takich samorządów pisowskich, np zlikwidować ten przepełniony kurs to przestanie być przepełniony
Zgadza się jeżdżą ze zbyt niską intensywnością lub są po prostu za krótkie, Ludzie też nie myślą i odkąd pamiętam każdy staje w przejściu koło drzwi bo po co przejsc do środka przedziału albo nie ściągają plecaków, toreb itp. potęgując odczucie ciasnoty.
Potem wrażenie tłumów i braku możliwości wejścia.
Potem wrażenie tłumów i braku możliwości wejścia.
To może niech ludzie przestaną przyjeżdżać po 30-50km do Trójmiasta do pracy czy szkoły? Nie mają u siebie roboty i szkół? Wyprowadzą się na wiochę, bo taniej, a potem mają pretensje do każdego, że nie ma jak dojechać - bo za rzadko jeżdżą, bo w śnieg w ogóle nie przyjechał, bo za gorąco, bo za zimno, bo peron nieodśnieżony itd.
Finalnie to takie raporty są super.
Dojazdy z Tczewa pociągiem są bardzo komfortowe, opóźnienia są mniejsze i rzadsze niż w SKM, takie zdjęcie jak tu to raczej wyjątek niż reguła, no a poza tym co kogo obchodzi problem Pruszcza skoro wszyscy z Tczewa są już w środku. Natomiast dzięki takim raportom przekaz idzie inny więc bydło z trójmiasta nie przeprowadza się do Tczewa myśląc że dojazd jest zły. I bardzo dobrze. Nigdy bym nie chciał mieszkać w Gdańsku bo dojazdy między odległymi dzielnicami są dużo gorsze a na mieszkanie blisko pracy ani nie mam ochoty (bo brzydko, hałas, syf) ani mnie nie stać.
Regio
Sama prawda. Codzienna jazda Polregio to niemal walka o życie. Przepełnione składy to standard a drzwi ledwo się domykają. Stałe awarie i opóźnienia. Obsługa nawet nie raczy poinformować dlaczego akurat stoimy i jak długo to potrwa. Podwyżki cen biletów to skandal bo poziom świadczonych usług jedynie spada...
Umowa przewozu
Jeżdżę tym pociągiem i już wsiadając do niego w luksusie (bo wsiadam daleko przed Tczewem) wiem, czy ludzie w Pruszczu wsiądą, czy nie, gdyż raz skład jest długi, a raz krótki (również rodzaj i standard pociągu jest różny). Rozumiem jednorazowy przypadek, ale sytuacja się powtarza. Kupno biletu jest zawarciem umowy między pasażerem a przewoźnikiem, więc takie nagminne sytuacje są niedopuszczalne.
Marszałek Struk
To Marszałek Struk odpowiada za przewozy regionalne. Na wielu liniach jest za mało kursów, i jak ludzie mają się przekonać do kolei... kiedy już coś jedzie, to są ściśnięci jak sardynki.? Od Kościerzyny do Chojnic Marszałek uruchamia 3 pary pociągów na dobę i jest spokój, bo nikomu nie pasuje, więc nie ma tłoku
Polregio gdynia koscierzyna chojnice gdynia
Tak samo jest w relacji chojnice gdynia np wyjazd z koscoerzyny 5:40 bądź 5:11 zimno w pocoagu jakieś oszczędności? Bo za mało pasażerów a pasażerowie ci co jeżdżą mają marznąć? Maszyniści mają premie za niedogrzanie? Powrót sopot np 13:34 na wrzeszcz -kościerzyna 14;00 to pocoag pełen u potem ogrzewanie na maxa aż szczypią oczy .... z tego co wiem są ustawione temperatury w każdym przedziale tego pocoagu a dlaczego oni tak grzeją czy Ci maszyniści mają coś z głową nie tak ???? Rano Mróz a po południu upał.... co to w ogóle ma znaczyć
Masakra
Podobna sytuacja ,pociąg że Smętowa do Gdańska dojeżdża do Tczewa o godzinie 437 o dziwo planowo i pasażerowie są informowani że w Tczewie kończy bieg bez żadnego wyjaśnienia z jakiego powodu a zaznaczam miał jechać do gdyni. I co się dzieje masa pasażerów z tego pociągu plus pasażerowie z Tczewaplus pasażerowie którzy przyszli na pociag relacji Malbork słupsk ,wsiada do tego pociągu który przeważnie i tak już do Tczewa jest pelen bo po co dwa składy wystarczy jeden . I tak w tłoku jak w bydlęcych wagonach człowiek podróżuje Polska koleją do pracy .może niedługo będziemy podróżować jak w Indiach na dachach
Pociągi !
Taka sytuacja ma również na trasie Kościerzyna - Gdynia główna.
Nie ma kursu ,żeby nie był pełen skład pasażerów; szczególnie w godzinach szczytu tj.rano i po obiedzie.
Młodzież wraca ze szkół,a dorośli z pracy.
Ciągle ful pasażerów i jeszcze ta różnica poziomów między peronem ,a podłoga w składach.
Teraz perony nie odśnieżone, nie trudno o wypadek; szczególnie dla osób w podeszłym wieku.
Nie ma kursu ,żeby nie był pełen skład pasażerów; szczególnie w godzinach szczytu tj.rano i po obiedzie.
Młodzież wraca ze szkół,a dorośli z pracy.
Ciągle ful pasażerów i jeszcze ta różnica poziomów między peronem ,a podłoga w składach.
Teraz perony nie odśnieżone, nie trudno o wypadek; szczególnie dla osób w podeszłym wieku.