Widok

Kret w ogrodzie

Witam,

do ogródka wprowadził się nam nowy lokator - kret.
Jakieś wskazówki/porady jak szybko i sprawnie pozbyć się niechcianego gościa?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W markecie budowlanym znajdziesz pomocne środki.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
które nie działają.... szkoda kasy
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
siatka pod trawą, jedyne dobre rozwiązanie
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Trzy metody są skuteczne:
- petardy: droga, brutalna, w miarę skuteczna
- złapać i wywieźć daleko
- zaprzyjaźnić się :)

Wszelkie inne, łącznie z siatką pod trawnikiem, to wyrzucanie pieniędzy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
zgadzam sie ale....petardy za słabe ....weź dynamit podłóż :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Używałem czegoś takiego:

https://www.przydomu.pl/zwalczanie-szkodnikow/urzadzenie-kretolap-.html?refid=pla&gclid=CJif7PepztACFQaeGwodvnINBw

skuteczność bardzo dobra 3:0 dla mnie. Jednak jest to krótkotrwałe rozwiązanie, bo po krótkiej chwili wprowadza się kolejny i kolejny. Końca nie widać.

Jeżeli chcesz mieć dobrze to tylko siatka z PE pod trawnik koszt niewielki jeżeli zakładasz trawnik, ale masz spokój na lata.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
cyklon B mozna firmę wynająć , wrzucaja tabletki w kanały koszt ok 700 zł. Po kilku miesiacach jednak nowe zwierzatka przyjdą.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Guzik prawda. Siatka nie pomaga. Jak kret zacznie przebijać się ku górze to i tak masz kopiec.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Głupot nie pisz kelly. 2 sezony i ani jednego kopca po krecie. Przeniósł się tam gdzie siatki nie ma.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Po prostu jeszcze do ciebie kret nie trafił. Jak przyjdzie i zacznie kopać pod siatką to i tak będziesz miał kopiec na trawniku. Może nie taki duży, ale i tak będzie.
I módl się, żeby nie wszedł na siatkę, bo trawnik będziesz mógł zakładać od nowa.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
To wam teraz cos powiem. Ze swojego ogrodu wywiozlem 9 kretów. Cieszylem sie bardzo. Do czasu. Trawnik zalęgły larwy chrabąszcza majowego. Trawnik usycha, robi się żółty. Teraz mam problem, atakuje trawnik chemią, niby widać efekty, ale gdy były krety tego problemu noe miałem. Także taki kret na działce ma znaczenie. To jest moje zdanie. Poczytajcie sobie o chrabąszczu majowym. pzdr
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam ten sam problem z chrabąszczem, trawa zaczęła robić się brązowawa i usychać, ale nie cały trawnik tylko w pewnym rejonie. Z rok wcześniej przegoniłem kreta, także faktycznie musi mieć to związek. Jakbyś mógł podpowiedzieć jakim środkiem ratowałeś podłoże i o jakiej porze roku. Niesamowite cholerstwo te chrabąszcze.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może jednak dobry ten kret? ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja potraktowalem trawnik chemią. Jako środek zakupilem DURSBAN 480EC. Środek działa, tyle że potrzeba czasu i nie wytepi sie tego robactwa jednym opryskiem
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobry łowny kot. Od kiedy tu mieszkam, na terenie posesji nie ma ani jednego kreta a za płotem same kopce kretów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W Obu zakupiłem na krety preparat w płynie ,zalałem otwory i już po kretach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Piesio tez sie przyda. :)tzn taki biegajacy po ogrodku ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry