Widok
Jedno jest pewne, że: pizza (chyba nr. 40) ta extra ostra (bodajże Diabolo) jest pyszna, polecam na grubym cieście z extra serem.
A bardziej serio: na Zaspie jest przytulniej niż na Morenie. Co do atmosfery w pracy trudno wyczuć, choć będąc w jednej i drugiej specjalnie jakoś nie odczuwałem negatywnych wibracji. Z kierowcami to różnie u nich bywało: czasem sprawnie szybko i gorącą dowozili ale kiedyś mi się trafił koleś któy przywiózł taką masakrę nie dość że zimną to chyba spodem do góry miał w samochodzie położoną.
A bardziej serio: na Zaspie jest przytulniej niż na Morenie. Co do atmosfery w pracy trudno wyczuć, choć będąc w jednej i drugiej specjalnie jakoś nie odczuwałem negatywnych wibracji. Z kierowcami to różnie u nich bywało: czasem sprawnie szybko i gorącą dowozili ale kiedyś mi się trafił koleś któy przywiózł taką masakrę nie dość że zimną to chyba spodem do góry miał w samochodzie położoną.