Grucha królem
Straszne marnotrawstwo talentu Pana Mirka Zbrojewicza. Gdzie te czasy, gdy jako popularny Grucha bawił i wzruszał całą Polskę? Teraz gra w jakimś produkcie szekspiropodobnym, pełnym...
rozwiń
Straszne marnotrawstwo talentu Pana Mirka Zbrojewicza. Gdzie te czasy, gdy jako popularny Grucha bawił i wzruszał całą Polskę? Teraz gra w jakimś produkcie szekspiropodobnym, pełnym przeintelektualizowanego bełkotu pokroju Przybosia. Produkcja to współpraca teatrów dolnośląskich i wymęczyłam się, jakbym jechał do Opola przez tamtejszą prowincję, slalomem mijając dziury w drodze i znosząc marudzące towarzystwo. Panie Mirku, proszę wrócić do mainstreamu. Polska czeka na powrót Gruchy.
zobacz wątek