To nie jego wina!
Przecież kiedyś jeden z najwyższych hierarchów kościelnych wyraźnie powiedział, że to wina dzieci, bo siadają księżom na kolanach, przytulają, dają się głaskać po głowach i przez to wodzą na...
rozwiń
Przecież kiedyś jeden z najwyższych hierarchów kościelnych wyraźnie powiedział, że to wina dzieci, bo siadają księżom na kolanach, przytulają, dają się głaskać po głowach i przez to wodzą na pokuszenie ... No ok. dosyć sarkazmu.
Scyzoryk się w kieszeni otwiera, jeśli to prawda. Nie ganię go za to, że jest księdzem i to zrobił ale ogólnie za to co zrobił. Pedofile są wszędzie tam, gdzie są dzieci i "dorastająca" jeszcze młodzież. Niestety wszelkie obozy, biwaki, kolonie, seminaria, zimowiska to idealne miejsca dla "polowań" dla wszystkich zboczeńców, nie tylko pedofilii.
Tak więc drodzy Państwo czujność, czujność i jeszcze raz czujność na wszelkie zmiany w zachowaniu dzieci, no i rozmowa. Rozmowa w spokoju i pełnym zaufaniu, bo tylko w ten sposób czegoś o czymkolwiek złym można się dowiedzieć. Pamiętajmy, jak bardzo ciężko może być komuś o tym mówić, a co dopiero przyznać się, że się jest ofiara!
Pewien film, który zdobył "oscara" pokazał, jak może być ciężko, nawet księdzu, który wiele lat wcześniej zrzucił sutannę z powodu molestowania, jak ciężko może być dziecku, które jest molestowane, a matka patrzy w księdza jak w obrazek i nie pozwoli złego słowa o nim powiedzieć itd. Ile było krytyki tego filmu, pamiętacie?
Tylko pamiętajmy, że ten ksiądz nie został jeszcze skazany, więc delikatnie z radykalnymi ocenami.
zobacz wątek