Odpowiadasz na:

Został przeniesiony, ale obecnie jest zawieszony. A przepraszać, nie zaszkodziłoby. Ja myślę, że proboszcz też ma teraz kłopot. Bo to w sumie on pozwolił na kontakt z dziećmi. Tylko jak temu... rozwiń

Został przeniesiony, ale obecnie jest zawieszony. A przepraszać, nie zaszkodziłoby. Ja myślę, że proboszcz też ma teraz kłopot. Bo to w sumie on pozwolił na kontakt z dziećmi. Tylko jak temu zaradzić? Piszą, że ksiądz powinien mieć żonę i dzieci. Zgadzam się w 100%. Tyle, że są też "tatusiowie", którzy zachowaniem od tego księdza nie odbiegają. To nie wina zawodu czy funkcji, ale "zrytej" psychiki. I tyle w temacie.

zobacz wątek
8 lat temu
~Smoczek

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry