Młodzież potrzebuje dyscypliny i twardej ręki.
To wszystko efekt bezstresowego wychowania młodzieży i braku dyscypliny. Młodzi chłopacy nie wiedzą co maja ze sobą zrobić, nie umieją poradzić sobie w życiu, nie wspominając o założeniu normalnej...
rozwiń
To wszystko efekt bezstresowego wychowania młodzieży i braku dyscypliny. Młodzi chłopacy nie wiedzą co maja ze sobą zrobić, nie umieją poradzić sobie w życiu, nie wspominając o założeniu normalnej rodziny. W wieku 18 lat nie można trzymać się spódnicy mamusi, taki człowiek powinien brać odpowiedzialność za swoje życie we własne ręce. Kiedyś w czasach PRL i w latach '90 młodzi ludzie w wieku 18 lat przechodzili jeszcze szkołę życia w wojsku. Nabierali tam dyscypliny, dobrych nawyków i stawali się mężczyznami w pełnym tego słowa znaczeniu. Jeśli było coś z nimi nie tak np. byli pedałami, czy zbokami koledzy nawracali ich w stanowczy sposób. Czasami kończyło się to wypadkami, ale przynajmniej rodzina dostawała list, że polegli honorowo pełniąc służbę ojczyźnie, a nie zakładali chore kółka jak LGBT i spółka.
zobacz wątek