Widok
Kucharze
Poszukuję kucharzy, po zamieszczeniu ogłoszenia przyszło około 40 aplikacji, z wybranych przeze mnie osób telefon odebrało 5 kandydatów, umówiłem ich na czwartek i piątek aby przyszli na 3, 4 godziny pokazać co potrafią, żaden nie przyszedł i nie odbierał później telefonu.
Wszyscy narzekają że nie ma pracy ale za bardzo to chyba się nikomu nie chce pracować!!
Wszyscy narzekają że nie ma pracy ale za bardzo to chyba się nikomu nie chce pracować!!
MIKO !!! źle wybierasz z aplikacji przesłanych. Mój mężczyzna wysyła cv - i jakoś mało kto do niego oddzwania lub proponuja stawkę 6-7 na godzinę jak idzie na rozmowę o pracę-co jest smieszne.
ALBO wybiersz osoby za młode lub studentów. PRACODAWCO stawiaj na wykwalifikowaną kadrę w wieku odpowiedzialnym a nie MŁOKOSÓW zatrudniać bo taniej-nic z tego później nie wychdzi, młodzi się szybko zniechęcają a starsi chca stabilności (CZY WIEK 40 -to juz przegrany wiek ????)
ALBO wybiersz osoby za młode lub studentów. PRACODAWCO stawiaj na wykwalifikowaną kadrę w wieku odpowiedzialnym a nie MŁOKOSÓW zatrudniać bo taniej-nic z tego później nie wychdzi, młodzi się szybko zniechęcają a starsi chca stabilności (CZY WIEK 40 -to juz przegrany wiek ????)
Ale praktyka niestety tak mówi - chcesz mieć dojrzałego pracownika, nie przychodzącego na kacu, szanującego swoją pracę - zatrudnij starszego.
Starszy jest:
- bardziej odpowiedzialny;
- wyszumił się w młodości;
- ma ustabilizowaną sytuację rodzinną;
- nie machnie ręką jak mu będzie coś nie pasować.
Taki stereotyp i się często potwierdza. Na pewno częściej niż znajdują się ci "niektórzy".
Starszy jest:
- bardziej odpowiedzialny;
- wyszumił się w młodości;
- ma ustabilizowaną sytuację rodzinną;
- nie machnie ręką jak mu będzie coś nie pasować.
Taki stereotyp i się często potwierdza. Na pewno częściej niż znajdują się ci "niektórzy".
Marcinie, nie masz lepszych argumentów niż "przestań cwianiaczyć"?
Z operowaniem nożem i lepszą "zwinnością" się nie zgadzam, gdyż nie ma znaczenia kto ile ma lat lecz jakie ma doświadczenie...i nóż.
Zresztą sam przyznałeś - tak myślą pracodawcy, czyja to wina? Moja?
Nie naszą winą jest też to, że głównie chcą zatrudnić do "kebabiarni" za 6-7 zł za godzinę brutto, gdzie praca ogranicza się do ścięcia kilka plastrów mięsa i włożenie go do bułki razem z kilkoma warzywami - marzenie wielu kucharzy :/
PS. mam pojęcie o gotowaniu, na pewno nie takie jak Ty ponieważ moje działania w kuchni ograniczają się do domowych obiadów i kombinowania co zrobić z resztek jakie mam w kuchni - ale jak dla mnie wystarczy.
Z operowaniem nożem i lepszą "zwinnością" się nie zgadzam, gdyż nie ma znaczenia kto ile ma lat lecz jakie ma doświadczenie...i nóż.
Zresztą sam przyznałeś - tak myślą pracodawcy, czyja to wina? Moja?
Nie naszą winą jest też to, że głównie chcą zatrudnić do "kebabiarni" za 6-7 zł za godzinę brutto, gdzie praca ogranicza się do ścięcia kilka plastrów mięsa i włożenie go do bułki razem z kilkoma warzywami - marzenie wielu kucharzy :/
PS. mam pojęcie o gotowaniu, na pewno nie takie jak Ty ponieważ moje działania w kuchni ograniczają się do domowych obiadów i kombinowania co zrobić z resztek jakie mam w kuchni - ale jak dla mnie wystarczy.