Kazimierzu S.
Kiedyś pana teksty i muzyka Pańskiego zespołu znaczyły dla mnie wiele. Do czasu. Wyciąganie pieniędzy od dzieciaków za płyty i koncerty miernej jakości, wygłaszanie sprzecznych ze sobą poglądów......
rozwiń
Kiedyś pana teksty i muzyka Pańskiego zespołu znaczyły dla mnie wiele. Do czasu. Wyciąganie pieniędzy od dzieciaków za płyty i koncerty miernej jakości, wygłaszanie sprzecznych ze sobą poglądów... to jest żenujące. Poza tym trawi Pana choroba alkoholowa. Pasuje do Pana termin "obwoźne sado-maso". Kończ waść, wstydu oszczędź sobie.
zobacz wątek
18 lat temu
~fan niegdysiejszego KULTu