Widok

Ładny gips, gdzie zdjąć opatrunek?

Opinie do artykułu: Ładny gips, gdzie zdjąć opatrunek?.

Założony gips trzeba kiedyś zdjąć. Co zrobić, jeżeli w wyznaczonym terminie nie ma wolnych miejsc? Usłyszałem, że na zdjęcie gipsu mam pojechać do Koszalina - pisze nasz czytelnik, mieszkaniec Gdańska.Oto jego historia, którą opisał w liście do naszej redakcji:We wtorek, 19 lutego, około godziny 7 rano, moja mama złamała przed blokiem nogę. Już przed ósmą byliśmy na dyżurze SOR w Szpitalu na Zaspie. Po czterech godzinach mama miała już na nodze gips.Wydawało się, że cała sprawa szczęśliwie ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

lepiej dac 500+ i emerytom nisz leczyc spoleczenstwo i dac na chora sluzbe zdrowia!!!!!!!!!!!

dokladnie to prawda
Ja ostatnio przezylam cyrk i nerwy w wejherowskim szpitalu specjalistycznym na SOR
zlamalam reke w niedzielny poranek wychodzac z psem od 7.30 na sorze czekalam caly dzien bo po stwierdzeniu jakie to zlamanie czekalam na ortopre zlamanie z przemieszczeniem nie kazali jesc ani pic bo mam byc usypiana ....koszmar siedzialam do godziny 19 cxala zmiane wkoncu zadzwonilam do znajomego o pomoc jego zony jakby mogla przyjsc do pracy i cos ruszyc o 19,30 chyba wkoncu mnie zawolali....w domu by;lam o 23.30!!!
gips szyna zalozona na gore reki na nole nic nie usztywnione......porazka chodzilam dwa tyg z ta szyna ktora cisnela palce tak mi zagipsowali ze po tyg,pojechalam na sor z bolem reki aby to zmienili .....tak zmienili ale musialam sama kupic gips nie refundowany......wizyta kontrolna o ktorej napisane na wypisie ze sor oczywiscie prywatna bo na NFZbrak termnow na CITO po zalozeniu gipsu.lekarze wiedza ze tak jest i sie ciesza bo itak musisz isc prywatnie!!!!!!!!!!!
niech ten glupi rzad da lepiej na chora sluzbe zdrowia a nie rozdaje emerytom i mlodyn !!!!!!
bo znam emerytow ktorzy zyja z dwoch emerytur polskiej i niemieckiej oby dwoje i jeszcze dostaja 13I 14!!!!!!!! i za to kupuja firanki meble ciuchy.....zyc nie umierac tylko byc emerytem!!!!lub plodzic dzieci jak ktos jeszcze moze za 500+ a chorzy niech padaja to robi PIS!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zdjęcie to dopiero początek bo potem trzeba usprawniania.
Mi na terapię ręki zeszło troche czasu i pomogli
specjaliści od fizykoterapi tutaj z Gdańska https://www.trojmiasto.pl/Domowa-Rehabilitacja-o68647.html no i było trudno - bo przykurcze i inne problemy z siłą i chwytaniem w rękę. Dużo ćwiczyłam i są efekty!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

przezornym być

zmieńcie dietę, odżywiajcie się prawidłowo i nie pijta coli itp napojów, co kruszy zęby i kości. Wzmacniać mięśnie, gimnastyka i sport. Uważać w każdym dniu jak tylko sie da i unikać dużych imprez, gdzie szturchają lub spychają i o złamanie nie trudno - niejeden poleciał ze schodów. myślenie na zaś, rozsądek, przewidywanie,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Zrób to sam.

Kiedyś miałem założony gips os palców po samą pachę.Gdy już nie mogłem wytrzymać wziołem brzeszczot i powolutku przeciołem ten gips z dwóch stron nogi aż po same palce.Wykopałem się to była wielka rozkosz,rano znowu w gips i zabandażowałem.Przy zdięciu gipsu przez obowiązkowego fachowca po cich mu wytłumaczyłem że zdejmowałem na czas mycia.I po kłopocie.Kupta se brzeszczot - i gitara.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ale kiedy prosisz, a lekarz mówi, że mu się już nie chce, a pani kierownik przychodni mówi, że ona nie ma wpływu na decyzję lekarza, to już chyba można zdenerwować się na lekarza...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Podobna historia

Sama miałam taką sytuację... Gips założony w Wejherowie, miał być zdjęty po 3 tygodniach. W szpitalu Wojewódzkim paani mi powiedziała, że do specjalisty do 3 miesiące temu powinnam się zarejestrować (to moze trzeba systematycznie się zapisywać do każdego specjalisty, bo nie wiadomo co się stanie... tak a nóż-widelec). Koniec końców musiałam w terminie zdjęcia gipsu pochodzić po lekarzach prosząc, w 7 miejscach mi odmówiono, zaś w Świętokrzyskiej, pan ortopeda powiedział mi, że teraz to on jest zmęczony, więc mam przyjść po weekendzie, to się zastanowi. Ostatecznie kolega ortopeda obejrzał nogę, po tym jak sama ściągnęłam gips.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

rada

Ja radzę iść do MSWiA bez kolejki we wtorek lub środę, przyjmuje ta super ortopeda, jak wyjdzie Pani pielęgniarka z gabinetu (213) to proszę powiedzieć jaka jest sytuacja, na pewno udzielą Wam pomocy;)
Pozdrawiam!
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Prowokacja

Albo jesteś idiotą , albo prowokujesz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Fakt :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

No to super
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Troche idiotyczna ta Twoja wypowiedź . Ja np mam gips w tej chwili na ręce i jutro po 6 tygodniach ide go teoretycznie zdjąć ale potrzebne jest prześwietlenie dla uzyskania pewnosci czy nastapił odpowiedni zrost. W przypadku gdy nie nastąpił konieczny jest zabieg stąd ta cała HISTERIA!!!Innymi słowy nie chodzi o sam fakt zdjęcia gipsu i sposobu w jaki to zrobić a o kontrole leczonego miejsca złamania. Czy tak trudno sobie wyobrazić taki punkt widzenia??
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

haha

miałam to samo! pojechałam do domu i sama ściągnęłam..
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Trzeba się poskarżyć!!

Jeśli pacjenci nie są zadowoleni z organizacji ochrony zdrowia w Polsce, to niech piszą skargi do rzecznika Praw Pacjenta na organizatora tej opieki - czyli NFZ. 6 lat oczekiwania na operację biodra czy kilkumiesięczna kolejka do onkologa to rzeczywistość, którą funduje nam Narodowy Fundusz Zagłady.To nie żadna święta krowa, ale firma ubezpieczeniowa jak wiele innych. Niestety o wiele łatwiej jest kierować swoją frustrację i agresję na lekarzy czy rejestratorki. A NFZ - Narodowa Fikcja Zdrowia - nadal zżera nasze składki.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

straszne...napewno sie bardzo przestaraszyli...o matko..
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Brawo!!!!!Takich ludzi więcej!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

i gitara,

demokracji się zachciało.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Poradnia specjalistyczna

Mam limit punktów na rok. Dzielę te punkty na 104 (przyjmuję dwa razy w tygodniu) i obliczam ile punktów mam "zrobić" dziennie.
Terminy dwa - trzy - cztery tygodnie. Limit miesięczny MUSZĘ wykonać, bo NFZ nie zapłaci. Za "nadwykonanie" też nie zapłaci.
Zawsze planuję rezerwę dla pacjentów po urazie/operacji.
Co oznacza taki pacjent dla mojego budżetu? Ano to, że: wykonuję poradę, usuwam gips, zlecam rtg (za który płacę około 30 złotych) i wydaję zalecenia. ewentualnie zakładam jeszcze kolejne unieruchomienie. Każda z tych czynności jest wyceniona w punktach przez NFZ. Czy nazbierało się dużo punktów? Nie, nie nazbierało się dużo punktów, bo punktów nie można sumować. Maksymalnie zaliczam sobie 6 punktów (dobrze jeszcze jak poradnia płaci 5 złotych za punkt - przynajmniej nie dopłacam).
Początkowo NFZ objaśniał, że mogę sobie zrekompensować koszt rtg kolejną wizytą pacjenta, który zgłosi się ze zdjęciem. Tymczasem od dwóch lat poradnia ortopedyczna MUSI znajdować się pod jednym dachem z rentgenem i mam chorego przyjąć za jednym zamachem. Słusznie - po co ma człowiek do mnie dwa razy przychodzić? Ale: już nie mogę doliczyć sobie tej drugiej wizyty i skompensować kosztu badania rtg. Zresztą kolejna wizyta już jest już tylko za 3,5 punktu. Prowadzenie złamania to wykonanie rtg na każdej wizycie. Przypomina to jako żywo los kobiety wykonującej najstarszy zawód świata, która za każdy dzień kiedy nie może pracować musi odpracować jeden miesiąc.
Proszę się nie dziwić, że lekarze zatrudnieni przez NFZ niechętnie zlecają badania lub podejmują się leczenia złamań wymagających częstych kontroli rtg. Ja już nie liczę ilu pacjentów przyjąłem ze świadomością, że nikt mi nigdy za tę pracę nie zapłaci.
Czy coś jeszcze? Tak: podliczam miesiąc a poradnia płaci mi mniej. Dlaczego? Ano, bo NFZ ZAKWESTIONOWAŁ mi kilka porad. Jak? Za co? Dlaczego? O które porady chodzi? NIE WIADOMO. Przecież ci ludzie u mnie byli, pracę wykonałem a dokumentację mam zawsze w porządku. Nie dowiesz się dlaczego "ktoś" w NFZ odjął mi z pensji.
Co jeszcze? Praca w poradni na NFZ jest zatrudnieniem niewolnika. Nie masz umowy o pracę, urlopu, nie możesz chorować. W razie czego MUSISZ znaleźć zastępcę.
I szlus.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0

BB błąd

bo w Swissmedzie na Morenie Szpital przyjmuje ortopeda na fundusz i za dramo mozna zdjąc szwy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry