Widok
Epicki ?
Która cześć tego filmu była epicka ? Słaby scenariusz, drętwe dialogi, sceny batalistyczne kręcone tak wąskim kadrem jak tylko się dało. Szarże maksymalnie 10 osób. i**otyczna scena wjazdu dwóch kawalerzystów na górkę. Rosyjska artyleria marnująca dziesiątki pocisków armatnich żeby zabić 2 bezbronnych żołnierzy uciekających z pola walki. Ludzie... naprawdę nie widzicie jak fatalny jest to film ?
?
A co ma do rzeczy fakt, czy ktos jest z po? Film jest zenujaco slaby. Nawet najwiekszy fanatyk polskiej kawalerii i legionow musi widziec, jak beznadziejnie wypadaja sceny batalistyczne i jak glupi jest scenariusz. To nie jest kwestia pogladow politycznych, tylko fundamentalnych brakow tego dziela... Mysle ze akurat polityka i legiony moga spokojnie lezec na tej samej polce. Filmy, za ktore mozna tylko sie wstydzic.
To niezbyt zobowiazujace. W Polsce w zasadzie nigdy nie bylo kina wojennego, ktory prezentuje sceny batalistyczne i robi to dobrze.
Dobrze wychodzi nam kino z wojna w tle. Moge sie ewentualnei zgodzic, ze Krzyzacy sa dosc ok. Mimo znanych wszystkim "niedociagniec" z zegarkami, jak na swoje czasy film byl zrealizowany z rozmachem.
Legiony rozmachu nie maja (poza budzetem). Waskie kadry, bardzo male grupki aktorow. Fatalna fizyka parowozu i pary buchajacej na boki (para bucha - trawa sie nie rusza). Sztywna gra aktorska, watek milosny, po nic.
Tak na prawde niezla jest scena na placu i wiezy. Cala batalistyka wola o pomste do nieba.
Niech ktos mi powie jakim cudem dowodca artylerii rosyjskiej organizuje konkurs celnosci (za butelke wodki) i marnuje dziesiatki pociskow armatnich do zabicia 2 rannych zolnierzy.
Ja rozumiem, ze to mialo niby pokazac bezwzglednosc zaborcy, ale skoro mowimy juz o kinie wojennym na poziomie, to...
Na uwage zasluguje tez scena, w ktorej caly oddzial artylerzystow sp$$$$la przed dwoma - podkreslam dwoma-kawalerzystami, ktorzy wygrywaja bitwe, bo wjezdzaja na szczyt wzgorza.
A co tam, ze otacza ich parudziesieciu zolnierzy artylerii. Pewnie umra na zawal. Realizm godny gier sieciowych.
Dobrze wychodzi nam kino z wojna w tle. Moge sie ewentualnei zgodzic, ze Krzyzacy sa dosc ok. Mimo znanych wszystkim "niedociagniec" z zegarkami, jak na swoje czasy film byl zrealizowany z rozmachem.
Legiony rozmachu nie maja (poza budzetem). Waskie kadry, bardzo male grupki aktorow. Fatalna fizyka parowozu i pary buchajacej na boki (para bucha - trawa sie nie rusza). Sztywna gra aktorska, watek milosny, po nic.
Tak na prawde niezla jest scena na placu i wiezy. Cala batalistyka wola o pomste do nieba.
Niech ktos mi powie jakim cudem dowodca artylerii rosyjskiej organizuje konkurs celnosci (za butelke wodki) i marnuje dziesiatki pociskow armatnich do zabicia 2 rannych zolnierzy.
Ja rozumiem, ze to mialo niby pokazac bezwzglednosc zaborcy, ale skoro mowimy juz o kinie wojennym na poziomie, to...
Na uwage zasluguje tez scena, w ktorej caly oddzial artylerzystow sp$$$$la przed dwoma - podkreslam dwoma-kawalerzystami, ktorzy wygrywaja bitwe, bo wjezdzaja na szczyt wzgorza.
A co tam, ze otacza ich parudziesieciu zolnierzy artylerii. Pewnie umra na zawal. Realizm godny gier sieciowych.
Taki jest realizm wojny, gdzie ważna jest też psychika i morale a nie tylko suche liczby.
Kilku zdecydowanych i zdyscyplinowanych może pokonać większą grupę spanikowanych i zmusić ich do ucieczki.
Czasem warto stracić więcej amunicji aby zadać cios symboliczny przeciwnikowi, zyskać wzrost morale w swoich szeregach i upadek ducha u przeciwników.
Czasem warto stracić więcej amunicji aby zadać cios symboliczny przeciwnikowi, zyskać wzrost morale w swoich szeregach i upadek ducha u przeciwników.
Masakra
Masakra, gniot, tragedia, dno i 5 metrow mulu, zmarnowany czas. Powinni zwracać pieniądze za bilet i dopłacić za oglądanie. Szkoda niektórych aktorów którzy dali się nabrać na ten film i w nim zagrali, a teraz muszą mówić że jest wspaniały. Dialogi żadne, aktorstwo żadne i efekty żadne, nawet Baka tragiczny. Tego filmu nie da się odzobaczyc niestety.
Coś strasznego.
Jaki kraj taka megaprodukcja. Można się pastwić nad tym filmem, dialogami, grą aktorską, scenami batalistycznymi itd. itp. tylko po co? Ludzie i tak nie uwierzą, że to szmira i pójdą do kina, co więcej większości się spodoba. Nie można się temu dziwić skoro na każdym festiwalu piosenki obciachowej (disco polo) są tłumy. Jak dla mnie to powinienem wystąpić o zwrot pieniędzy za bilet. I tak jak ktoś tu już napisał tego nie da się odzobaczyć, a wy róbta co chceta. Pozdrawiam
Obejrzyjcie
Obejrzyjcie, warto. Może ma jakieś małe wady. Muzyka piękna. Ktoś kto choć trochę zna historię i zdaję sobie sprawę ,że naprawdę mogło nigdy nie być Polski będzie wzruszony .
120 lat nieistnienia, zrujnowany kraj , wojna z bolszewikiem, II wojna, prawie 45 lat komuny i ze 20 lat postkomuny i nadal jesteśmy !! Brawo Polacy
120 lat nieistnienia, zrujnowany kraj , wojna z bolszewikiem, II wojna, prawie 45 lat komuny i ze 20 lat postkomuny i nadal jesteśmy !! Brawo Polacy
?
Tak sobie czytam te wszystkie "recenzje" i dochodzę do wniosku, że większość z piszących myli pojęcie recenzji filmowej z postawą patriotyczną. Co ma patriotyzm do opinii na temat filmu. Można być patriotą, kochać swoją ojczyznę, Piłsudskiego, doceniać Legiony, ale nie może to wpływać na ocenę stricte filmu. Niestety gra aktorów (Fabijański) drętwa jak deska podłogowa, nawet Baka nie udźwignął tematu. Sceny batalistyczne miały być na światowym poziomie, ale umówmy się większość była żenująca. I na koniec to nie jest film o Legionach tylko o trójkącie miłosnym.
Jest ok
Dla kogoś kto spodziewał się efektów Rambo.... Dobra rada nie idźcie.... Dla tych którzy chcieli zobaczyć "czaka norisa" zabijajacego swym spojrzeniem 150 ruskich..... Nie idźcie.... Jeśli ktoś marzył romansie niczym Tristan i Izolda.... Nie idźcie.
Jeśli jednak chcesz.... Zobaczyć kawałek surowego, bez głupich tekstów i taniego humoru kina... Jak najbardziej idź.
Jeśli jednak chcesz.... Zobaczyć kawałek surowego, bez głupich tekstów i taniego humoru kina... Jak najbardziej idź.
Romans-bitwa-Polska-patriotyzm; romans-bitwa-Polska-patriotyzm; romans-...
Przepraszam, ale te nasze filmy historyczno-patriotyczne mają wciąż tę samą powtarzającą się fabułę. (patrz filmy z ostatnich 5-ciu lat)
Czy naprawdę nie można napisać jakiegoś ciekawego, oryginalnego scenariusza aby nie zanudzić młodych naszą historią?
Czy naprawdę nie można napisać jakiegoś ciekawego, oryginalnego scenariusza aby nie zanudzić młodych naszą historią?
nudny film
Mimo ciekawego tematu nie udało się zrobić dobrego filmu. Fatalna reżyseria, mało spójna akcja, z jednej strony "dłużyzny", z drugiej "przeskoki" baz żadnej logiki. Zastosowany język na siłę próbuje przybliżyć film młodszej widowni, co zupełnie się nie udaje. Zainteresowanym tą tematyką, polecam film "Piłsudski", sprawna reżyseria, dobra gra aktorska.
Doskonale skomponowany film.
Prosty, realistyczny i typowy wątek głównych bohaterów doskonale wpasowany w ramy wojenne. Krótkie dramatyczne sceny nadają dynamikę akcji. Do tego szerokie, doskonale sfilmowane pejzaże, a na ich tle świetne sceny batalistyczne.Rzecz jest znakomita, nie widziana w polskim kinie od lat.
Niektórzy, przyzwyczajeni do seriali woleliby oglądać gadające głowy ?
Prosty, realistyczny i typowy wątek głównych bohaterów doskonale wpasowany w ramy wojenne. Krótkie dramatyczne sceny nadają dynamikę akcji. Do tego szerokie, doskonale sfilmowane pejzaże, a na ich tle świetne sceny batalistyczne.Rzecz jest znakomita, nie widziana w polskim kinie od lat.
Niektórzy, przyzwyczajeni do seriali woleliby oglądać gadające głowy ?
aż szkoda czytać
wygląda na to że większość negatywnych komnetarzy napisana jest przez ruskich lub niemieckich trolli którym nie podoba się że Polacy robią filmy o chwale polskiego oręnża....najlepiej skrytykować w czambuł że nie takie dialogi, nie takie efekty jakby polskie kino miało podobny budżet jak amerykańskie produkcje....uważam że to najlepszy film od dłuższego czasu zrobiony w polskim kinie.....