Jak człowiek poczyta teksty takiego sfrustrowanego, starego człowieka, który nic nie osiągnął, a czasu już nie ma żeby to zmienić to nie wiadomo czy mu współczuć, czy się cieszyć z tego co się ma.
Jak człowiek poczyta teksty takiego sfrustrowanego, starego człowieka, który nic nie osiągnął, a czasu już nie ma żeby to zmienić to nie wiadomo czy mu współczuć, czy się cieszyć z tego co się ma.
zobacz wątek