Widok

L'entre Villes ^_^

Otworzyli nową, ciekawą i dobrze rokującą restaurację L'entre Villes. Warto by sprawdzić, co dobrego serwują i czy faktycznie dobrego. Nie lubię jadać w samotności, zatem Drogie Panie, jeśli któraś chętna na kolację w towarzystwie Halewicza, to zapraszam na PW. Obiecuję, że nudno nie będzie:)
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 10
Czy już wyczerpały się logiczno-egzotyczne pytania i kosmiczne tezy o castingach? Sadyl? Skydiver? Nic już o tezach i dowodach i sr*jfonach? Cross, może masz jeszcze jakieś pytania dodatkowe? To zaczekam jeszcze chwilkę...może coś ciekawego się pojawi:) Np. Isztar jednak zrezygnuje ze spania i dołączy do wątku:)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 6
Sadylku i reszta przestanmy juz aktorzyc
wszyscy jestesmy godni Oskara:):)
smietanka tetralna ..jak bozie kocham
dobranoc wszystkim
:):):)}
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzisz Sadyl, ja Ciebie nie zaczepiam, w zasadzie nie komentuje tego co piszesz, może od czasu do czasu coś dodam od siebie:) Ty natomiast, gdziekolwiek ja nie napiszę, zaraz się pojawiasz, aby nie komentować merytorycznie ale co do zasady się nie zgodzić i bić pianę, czyste trollowanie^^

Co do osaczenia i prześladowania,sojuszy to chyba sobie żartujesz, że nie wiesz, że ja żartuję o_O Ty masz na moim punkcie istną obsesję!!:))))
Przecież nie musisz czytać tego co piszę, nie musisz tego komentować, odzywać się...wchodzić w polemiki:) A jednak to robisz...obsesja? Musisz? Silniejsze od Ciebie?

Co do sr*jfonów, to chyba miałeś na myśli użytkowników jakichś zamierzchłych modeli, bo ja użytuję sr*jfony od nr 4, a obecnie nr 6 i uważam, że to absolutny cud techniki:) O innych gadżetach nie napiszę, bo nie chcę Ciebie bardziej denerwować^^

@skydiver - nie masz już więcej pytań? Może jakieś z tezą, dla odmiany? o_O
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 5
> ani innych panów żądnych informacji

A są tacy?
Raczej nikt, poza żartami, nie oczekuje abyś opisywał gdzie co i z kim. To twoja i ew. twoich (hipotetycznych lub realnych) znajomych Pań.

> nie będę organizować alternatywnych ognisk

A szkoda. Chętnie przyszedłbym na gotowca, zorganizowanego przez kogoś innego. Cross zapewne też.

> rozbijać zawartych sojuszy

Sojuszy... powiadasz? Terminologia wojenna. Czujesz się osaczony? Prześladowany? Twoja wersja "Dnia Świra" na to by wskazywała. Może porozmawiaj o tym ze specjalistą?
Na ile znam Forumowiczów, to nie ma tu sojuszy. Są znajomości, przyjaźnie i animozje. I tylko tyle. Ale może ty znasz ich lepiej

> nie widzę sensu dyskusji z Sadylem, o ile się nie opamięta

Ale jakoś nie możesz się powstrzymać, prawda? To silniejsze od ciebie? Coś cię do tego zmusza? Podpowiada?
vide: akapit powyżej ;)

> Ty również w dziale Motoryzacja...

Hmmm.. i tak dobrze, że nie piszesz, że Cross bije Murzynów :D
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 2
dobrej nocy!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy my sie wszyscy kiedys zmeczymy?
idzmy juz do spania z tej pisakownicy!
dd
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie czytaj, bo nie uśniesz^^
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
czy to fragment kołysanki...?//?
tak działa!
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
@skydiver - przyjmując wszystkie założenia, czyli że poprzednik implikacji jest prawdziwy, wnioskujemy do momentu gdy stwierdzimy, że teza jest poprawna (następnik implikacji jest prawdziwy). W dowodzie wprost wykorzystujemy prawo przechodniości implikacji. Twoje drugie zdanie idealnie podsumowuje prawdziwość tez Sadyla.

I w ramach suplementu..udowodnienie tezy zawsze leży po stronie stawiającego tezę. Zatem z przyjemnością poczytam, co jeszcze ciekawego niektórzy wymyślą^^
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5
@skydiver - jeśli jest to w formie koleżeńskiego spotkania, to nie można wykluczyć, że mogło być więcej osób, a kto był, o której i kiedy - to już pozostanie tajemnicą. Ba! Nie można również wykluczyć, że nie było to jednorazowe spotkanie, być może kolejne z równie sympatyczną koleżanką forumową będzie niebawem w innym miejscu i czasie. Wszystko to, co chciałbyś wiedzieć jest objęte tajemnicą korespondencji i relacji, które Ciebie (ani innych panów żądnych informacji) nie dotyczą (z całym należnym szacunkiem).

Rozumiem zaniepokojenie niektórych forumowych panów; spokojnie, nie będę organizować alternatywnych ognisk, czy rozbijać zawartych sojuszy^^

@Cross - z absurdami Sadyla nie dyskutuję. Jeśli jest faktyczny przedmiot dyskusji, bardzo proszę - a z czyimiś tezami, bardziej lub mnie egzotycznymi, dyskutować nie będę. Sadyl twierdzi, że mnie jakaś organizacja partyjna opłaca...zatem nie widzę sensu dyskusji z Sadylem, o ile się nie opamięta. Poza serwowaniem mi kąśliwych uwag, niewiele wnosi do dyskusji. Postawione przez Sadyla tezy są zwyczajnie...głupie.
Choć Ty również w dziale Motoryzacja w przedmiocie obowiązku jazdy prawą stroną się nie popisałeś. Już byłeś w ogródku, już z gąską się witałeś, aby potem coś tam wrzucić a propos wyrwanego z kontekstu mojego komentarza, nie wchodząc w dalszą polemikę w zakresie art. 16 KRD, a szkoda, bo przecież taki byłeś pewien, że gdy brakuje mi argumentów, to ucinam dyskusję.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 7
>Gdy zaczynasz dowód od tezy, udowodnisz każdą bzdurę - to chyba znasz. Z logiki miałeś lufę^^

Dobre. A jakie znasz metody dowodzenia od tezy ?
Gdy zaczynasz dowód od tezy, to nie przeprowadzisz dowodu.
Rzeczywiście miałeś piątkę z logiki ?
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jako gentleman na pewno nie mogłeś zachować się inaczej. I zapewne otworzyłeś przed Panią drzwi auta służąc jej pomocną ręką, a nie kazałeś kobiecie samej się szarpać z klamką. Odwiezienie pod dom ("grzeczne") to sprawa podstawowa, o której nawet nie powinno się mowić.
Pozostawiam na boku kontakty Sadyla, bo to jego sprawa.
Zastanawia mnie tylko, jak w ten kodeks gentlemana wpisałeś wiadomość, którą musiałeś przekazać Forumkom X Y Z, ze ich propozycja w konkursie (lepiej brzmi ?) nie została przyjęta. Czy przystoi gentlemanowi zbierać oferty od Pań, którym następnie trzeba odmówić swojego towarzystwa ?
Ps: Liczbę mnogą użyłem świadomie jako podmiot zbiorowy. Nie było moją intencją podszywanie pod nikogo.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 1
> to chyba znasz

Znam. To twoje ulubione zdanie, kiedy nie masz argumentów ;)
Zresztą - nie głoszę prawdy jedynej i objawionej. Piszę, co jest logiczne MOIM ZDANIEM a i nie namawiam nikogo do wiary w mą nieomylność.

> ja nie nazywam innych telefonów sr*jfonami

Określenia "sr*jfon" nie wymysliłem. Przejąłem je od sfrustrowanych użytkowników tychże urządzeń. A ponieważ jestem zwolennikiem tego, aby urządzenia były dla ludzi a nie odwrotnie, skoro coś nie działa zgodnie z moimi oczekiwaniami, to z tego nie korzystam. Przynajmniej mniej literówek robię :)

I oczywiście masz rację w jednym: każdy sam oceni, kto ma jakie kompleksy i czy musi je leczyć na Forum :)
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1
Hal dlaczego nie ustosunkowałeś się do wypowiedzi Sadyla tylko bijesz pianę o zwykłofonach i ocenach z logiki?
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gdy zaczynasz dowód od tezy, udowodnisz każdą bzdurę - to chyba znasz. Z logiki miałeś lufę^^

Co do kompleksów, to cóż...ja nie nazywam innych telefonów sr*jfonami, a swojego zwykłofonem, podkreślając swoją niezależność i stanie powyżej tych wszystkich obrzydliwych gadżetów - to robisz/piszesz Ty.
Wnioski już niech każdy wyciągnie sam, kto tutaj ma kompleksy i na jakim tle :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5
> chciałem zjeść kolację w towarzystwie którejś z Forumek

Gdyby tak było, wystarczyłoby napisać do którejś z naszych Pań wiadomość na priv. Ale wówczas istniałoby ryzyko, że wybranka by cię odrzuciła. Casting (bo tym jednak było ogłoszenie na forum z opcją, że może się zgłosić kilka osób) to pewność, że to Panie będą chciały zjeść z Tobą kolację. Ryzyka odrzucenia zatem nie ma.

Swoją drogą.. na czystą logikę, uważam, że to ściema.
Zapraszając nieznajomą osobę musiałeś wziąć pod uwagę dwa czynniki:
1. że zgłosi się więcej chętnych a te, które nie dostąpią zaszczytu, z automatu niejako staną się tobie niechętne, bo poczują się jak idiotki
2. że Pani, która wybranką zostanie, niekoniecznie musi po kolacji z Tobą mówić o tobie w samych superlatywach. Jako naoczny świadek, byłaby dosyć wiarygodna. Nie byłoby to zbyt korzystne dla twego wizerunku.
Znając twoją bezgraniczną miłość własną, sytuacje powyższe byłyby dla ciebie niedopuszczalne. Zatem wniosek nasuwa się sam ;)

> nie jestem jak Sadyl, który ma zwykłofon (..) pełen numerów Pań, gotowych w każdej chwili z nim pójść tu i ówdzie.

Czyż nie mówiłem, że masz kompleksy? ;]

> nie używaj liczny mnogiej

Podobne zdanie wyraziłem publicznie na Forum nieco wcześniej. Zatem jest nas PRZYNAJMNIEJ dwóch, co twój zarzut czyni bezzasadnym :D
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3
Z bardzo prostej przyczyny, chciałem zjeść kolację w towarzystwie którejś z Forumek, bo to niezwykle (w większości przypadków z małymi, jak wysepki, wyjątkami) interesujące kobiety. Kolacja się udała, było miło i smacznie, damę grzecznie odwiozłem do domu.
Poza tym, z racji skonsumowania wspólnej kolacji, temat ulega samoistnie zamknięciu.

Użycie przez Ciebie słowa "casting" jest obraźliwe dla Pań, które napisały do mnie. Nie zachowuj się w taki sposób.

Co do listy numerów w telefonie, to nie jestem jak Sadyl, który ma zwykłofon (nie mylić ze obrzydliwym sr*jfonem!) pełen numerów Pań, gotowych w każdej chwili z nim pójść tu i ówdzie.

Zupełnie na marginesie, jeśli piszesz we własnym imieniu, a tekst na to wskazuje, to nie używaj liczny mnogiej, bom gotów pomyśleć, że masz piękny umysł (podobnie jak wdr) lub się pod niego podszywasz ^^
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 5
Istota sprawy nie leży w tym jaki kto ma IP. Nie leży tez w tym czy jego IP jest ze Sri Lanki czy Polinezji. Nie leży tez w tym czy ktoś jest zalogowany czy niezalogowany. Nieistotne tez jest to czy pisze z pracy, domu, czy z telefonu. Albo ze sam sobie pisze i odpisuje.
Istotne jest to, ze wszyscy śledzimy casting na Panią/Pana do przeżycia wspólnie wieczoru w restauracji. A dlaczego casting a nie po prostu telefon do osoby z która się chce ten wieczór spedzic ? Ano dlatego ze w telefonie nie było takiej osoby. I tu dochodzimy do sedna sprawy. Dlaczego nie było w telefonie odpowiedniej osoby ? Hal ?
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 2
Dlaczego? To wolny kraj, on może, Ty możesz, to i inni mogą.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4
iza, nie obrażaj wdr;a ;)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3

Inne tematy z forum Poznajmy się

Osoba trans poszukująca bratniej duszy - trójmiasto i nie tylko (76 odpowiedzi)

Cześć! Szukam kontaktu do wszystkich osób, przy których mogłabym się zrelaksować, spędzić miło...

do góry