Tylko że u nas mżna z tym do sądu, bo tego typu wykupy są celowe
i nie mogą iść na co innego niż deklarowany cel publiczny.
Poza tym skoro miasto zarobiło krocie, to nie ma mowy o prywatnym przekręcie. Co innego, gdyby miasto sprzedało za grosze bez...
rozwiń
i nie mogą iść na co innego niż deklarowany cel publiczny.
Poza tym skoro miasto zarobiło krocie, to nie ma mowy o prywatnym przekręcie. Co innego, gdyby miasto sprzedało za grosze bez prawidłowo zorganizowanego przetargu (czytaj: "sprzedało" po znajomości).
zobacz wątek
11 lat temu
~licznik z Gdyni