W mieście już nie ma miejsca na nowe domy.
Chyba, że myślisz o wieżowcach do nieba.
Tylko, kto by chciał w takich mieszkać?
Życia ci nie starczy, aby poznać wszystkich sąsiadów.
Dobrze, że coraz więcej ludzi widzi co się w mieście dzieje.
Niedługo przez ten nawał ludzi i samochodów wszystko stanie.
A nad miastem zawiśnie wieczny smog.