Odpowiadasz na:

Re: Lojalność

Zarzucasz mi bełkot, ale dalej opisujesz jak widzisz to co napisałem, i wynika z tego że bełkot nie leży po stronie piszącego ale czytającego;)

>Honor jest dla Ciebie łowem... rozwiń

Zarzucasz mi bełkot, ale dalej opisujesz jak widzisz to co napisałem, i wynika z tego że bełkot nie leży po stronie piszącego ale czytającego;)

>Honor jest dla Ciebie łowem bezwartościowym bo kiedyś
>ktoś kogoś zabił w imię honoru?????

Nie, bo ludzie w imię honoru zabijali się od stuleci i nadal to robią. Nawet w takiej Polsce, pseudokibice i inni podobni obijają się w imię honoru swojej drużyny. Na szczęście, dla reszty społeczeństwa honor już nic nie znaczy. Nawet żołnierze sobie go odpuścili, zamieniając go na złotówki i rozsądek.

>Odwaga jest często mylona z brawurą i bezmyślnością
>więc człowiek odważny to człowiek bezmyślny????

Kluczowe słowo to "często";)
Ta sama czynność może być przejawem odwagi, głupoty lub codziennością. Dla przykładu, topi się dziecko, by mu pomóc wskakuje zdrowy ratownik pływacki, staruszek poruszający się przy balkoniku i przeciętny facet umiejący pływać. Odważny jest tylko ten trzeci, o ile odczuwał strach przed podjęciem akcji, a "woda" w której znalazło się to dziecko daje szanse na jego ratunek.

>Ludzie lojalni wobec państwa brali udział w wojnach więc
> stąd wniosek ,że nie warto być lojalnym wobec innych ludzi???

Wniosek z tego taki, że wszelkie działanie powinno być poprzedzone myśleniem, a nie ślepą lojalnością, gdyż to pojęcie to forma prania mózgu, do której odnoszą się ludzie rządzący by podporządkować sobie lud.

>Ale nawet do tego żeby się przyznać do tchórzostwa
> potrzeba trochę odwagi albo honoru...ale skoro napisałeś
> ,że nie masz ani jednego ani drugiego

Napisałem że nie wierzę w ich wartość. Honor uważam za zły, a lojalność w praktyce zwyczajnie nie istnieje, bo lojalność wobec jednych kłóci się z lojalnością wobec innych lub siebie.
Nie napisałem że ich nie mam. Po prostu nie używam ich do podejmowania decyzji, bo są bezwartościowe.
Wolę polegać na uczciwości, szczerości czy prawdzie. Może nie są tak zyskowne społecznie czy osobiście, jak żonglowanie lojalnością, ale dają mi więcej satysfakcji:)

> sam nie wiem po co kontynuuję taką dyskusję.

Na to niestety nie mogę Ci odpowiedzieć, co najwyżej współczuć, że jesteś nielojalny wobec siebie:P

zobacz wątek
13 lat temu
Antyspołeczny

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry