Odpowiadasz na:

Re: Lojalność

"Kliencie w cenie produktu opłacają pracę nad jego zepsuciem - świat oszalał:P"
Być może jest to tłumaczone na takiej zasadzie, że większy ruch na rynku=większy zysk dla firm=więcej kasy żeby... rozwiń

"Kliencie w cenie produktu opłacają pracę nad jego zepsuciem - świat oszalał:P"
Być może jest to tłumaczone na takiej zasadzie, że większy ruch na rynku=większy zysk dla firm=więcej kasy żeby opracowywać innowacyjne produkty. Pewnie tak jest, ale tylko do pewnego stopnia - dużo z tej kasy idzie na opracowywanie technik doskonalszego postarzania doskonalszych produktów ;)

Wiem, moim zdaniem psychologia jest lepszym narzędziem od "duchowości", ale wciąż niedoskonałym, poza tym brakuje jej jednego składnika: jeśli wierzymy, że to duchowość/religia powoduje zmianę w nas, wtedy często za tym idzie ogromne podświadome przekonanie że to jest właściwe. Potężna siła.W psychologii jesteś sam (plus terapeuta lub grupa wsparcia).

Ostatnie sztuki kolekcji to dobrze opisana reguła niedostępności. Czy u jej podstaw leży lęk? Być może. Ale nie da się tu pominąć elementu rywalizacji, ostatnie sztuki kolekcji nie są tyle warte, jeśli nikt inny ich nie chce.
Masz rację, że zwiększenie zagrożenia wpływa na popyt.

zobacz wątek
13 lat temu
Stvoriczko

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry