Re: Lojalność
Infantylna koncepcja religii - "strach i zmyślenie". Tak się biedni jaskiniowcy bali seksu,że boginię płodnośći sobie w kamienu rzeźbili.
Zabawna psychologia - "przyciągająca siła...
rozwiń
Infantylna koncepcja religii - "strach i zmyślenie". Tak się biedni jaskiniowcy bali seksu,że boginię płodnośći sobie w kamienu rzeźbili.
Zabawna psychologia - "przyciągająca siła strachu". a ja naiwny myślałem, że odpychająca.
Odlotowa logika - Tusk straszy Kaczyńskim, Kościół straszy sobą, bo przecież piekło i niebo to część nauki Kościoła. I w gruncie rzeczy mówi się w tym Kościele ciągle o niebie, aniołach i świętych, więc słusznie Pan zwrócił uwagę na lekceważone przez Kościół pieklo.
A tak się ci biedni katolicy boją,że jak pokazują badania naukowe, ludzie wierzący są najbardziej efektywymi pracownikami, najlepszymi małżonkami i rodzicami i generalnie najszczęśliwszymi.
Ale rozumiem,że w epoce demokracji jakaś burżuazyjna logika i jakieś naukowe przesądy jajogłowych nie będą nas z debaty wykluczały. Bo my jesteśmy cwane dranie, dranie cwane niesłychanie i nikt nam nie powie,że nie mamy racji.
Widzę,że nadawałby się Pan na lektora w Komitecie Wojewódzkim bo na Centralny to trochę mało wyrafinowane.
A tak przy okazji to kiedy Pan był w Kościele ostatni raz ? Skąd ta głęboka wiedza ?
zobacz wątek