Odpowiadasz na:

Re: Lojalność

"Dokładnie tak to jest tłumaczone, ale często jest odwrotnie. Jako kontrargument podano rajstopy nylonowe, które puszczały oczka i dzięki temu sprzedawało się ich więcej. Skupiono się na... rozwiń

"Dokładnie tak to jest tłumaczone, ale często jest odwrotnie. Jako kontrargument podano rajstopy nylonowe, które puszczały oczka i dzięki temu sprzedawało się ich więcej. Skupiono się na wzornictwie a nie na ulepszeniu materiału. Dlatego w wielu kwestiach zmiana jest pozorna, kosmetyczna lub powolna i wymuszona."

Firma d*pont w latach 40 ubiegłego wieku wyprodukowała pończochy nylonowe, w których zakochały się wszystkie kobiety. Kupowały produkt, który był praktycznie niezniszczalny (podobno można było na tychże pończochać holować samochód). Problemem jednak było to, że się nie zużywał. Po pewnym czasie sprzedaż zmalała, a pracownikom fabryki zajrzało w oczy widmo bezrobocia. Kierownictwo zwróciło się do inżynierów firmy, by opracowali nić nylonową, która będzie znacznie mniej trwalsza. I tak inżynierowie zepsuli swój wynalazek, by kobietom w pończochach mogły iść oczka, a one następnie iść do sklepu po nową parę ;)

Dorzucę jeszcze jeden przykład.
IPod pierwszy produkt Apple, który wyniósł firmę na wyżyny sukcesu. Zdaje się, że w większości urządzeń Apple baterie są niewymienialne, a ich żywotność jest projektowana na 1,5 roku.
W gospodarce planowanej, wszystkiego brakowało nie było więc problemu ze zbytem i nie wprowadzano praktyk stosowanych na Zachodzie sztucznego skracania życia urządzeń, by sprzedać ich więcej. Ale w końcu możemy cieszyć się wolnym rynkiem...

zobacz wątek
13 lat temu
sissel

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry