Re: MAMUSIE I DZIECIACZKI GRUDNIOWE 2012 (4)
No mój też się złości, ale nie ma wyjścia, musi ćwiczyć, bo bardzo słabo główkę trzyma, nawet jak na swój wiek skorygowany:( Zresztą muszę się przyznać, że i ja go mało na brzuszku kładłam, bo dużo...
rozwiń
No mój też się złości, ale nie ma wyjścia, musi ćwiczyć, bo bardzo słabo główkę trzyma, nawet jak na swój wiek skorygowany:( Zresztą muszę się przyznać, że i ja go mało na brzuszku kładłam, bo dużo ulewał i od razu miał cały kocyk mokry:( Teraz jest podejrzenie skazy białkowej u niego, zmieniłam od paru dni dietę na bezmleczną, wydaje mi się, że już mniej ulewa, więc nie ma zmiłuj;)
Chociaż dla mnie masakra z tą dietą, chyba trzy czwarte tego co jadłam do tej pory to nabiał w różnej postaci, chciałam Antosia jak najdłużej karmić piersią, ale nie wiem ile wytrzymam :/
zobacz wątek