Re: MAMUSIE I DZIECIACZKI GRUDNIOWE 2012 (4)
U nas też już po chrzcinach:) chrzciliśmy w sobotę, niestety pogoda była fatalna, do tego małe zawirowania z księżmi, którzy się nie dogadali i poślizg czasowy mieliśmy, więc stresu miałam trochę,...
rozwiń
U nas też już po chrzcinach:) chrzciliśmy w sobotę, niestety pogoda była fatalna, do tego małe zawirowania z księżmi, którzy się nie dogadali i poślizg czasowy mieliśmy, więc stresu miałam trochę, ale poza tym było ok, Marysia uśmiechem "zaczepiała" proboszcza, a potem zasnęła, goście zadowoleni,my też, pomimo chrztu "z przygodami"
A jutro czeka nas szczepienie, ciekawa jestem wagi Marysi, choć na pewno nie pochwalę się 8 kg ;)
W kwestiach żłobkowych doświadczeń nie mam, i podobnie jak Izkha planuję jak najdłużej jak to będzie możliwe finansowo pozostać z Marysią, a później pewnie opiekunki będę szukać, choć jak widzę po wpisach muszycy chyba nie jest łatwo znaleźć odpowiednią osobę.
zobacz wątek