Re: MAMUSIE I DZIECIACZKI GRUDNIOWE 2012 (4)
A my bylismy dopiero na drugim szczepieniu,oby tylko przed kolejnym znowu nas choróbsko jakieś nie dopadło:)
A mój Tomiś waży 7140,aż pediatra się zdziwiła,że taka kruszyna się...
rozwiń
A my bylismy dopiero na drugim szczepieniu,oby tylko przed kolejnym znowu nas choróbsko jakieś nie dopadło:)
A mój Tomiś waży 7140,aż pediatra się zdziwiła,że taka kruszyna się urodził a teraz taki chłop:)
Nadal jest na moim cycu,więc zacznę dawać mu coś nowego dopiero za miesiąc,pamiętam że Majka mało jadła słoiczków bo za nimi nie przepadała i chyba dość długo nie zjadała całego nawet małego słoiczka. Mimo to i tak całkiem całkiem wyglądała a była w większości na piersi:)
Majka ma zapalenie spojówek,okazuje się że to jest jednak zaraźliwe a Pani w przedszkolu powiedziała,że spokojnie może przychodzić(wystarczyło że jeden rodzic przyprowadził i prawie całe przedszkole się zaraziło,przez dotyk więc bardzo łatwo). My co jej oczka wycieramy to zaraz ręce myjemy,a Małego nie dotyka żeby on sie nie zaraził.
zobacz wątek