Odpowiadasz na:

Re: MAMUSIE I DZIECIACZKI GRUDNIOWE 2012 (4)

No też prawda, ale ja akurat pod względem warzywek to mam względny spokój z alergiami, najgorzej z owocami i tu ciężko znaleźć jakiś deserek co by nie miał jabłka ani banana ani żadnego składnika... rozwiń

No też prawda, ale ja akurat pod względem warzywek to mam względny spokój z alergiami, najgorzej z owocami i tu ciężko znaleźć jakiś deserek co by nie miał jabłka ani banana ani żadnego składnika co by go nie uczulał, to samo z soczkami, większość z surowej marchewki albo jabłuszka a mój nie może ani jednego ani drugiego:) No i kaszki, nawet minima dla alergików zawiera białko ryżu więc kupuję taką najzwyczajniejszą kukurydzianą, nawet nie dla dzieci, i mieszam ze swoim mlekiem.
A w sumie tak naprawdę to nigdy nic nie wiadomo, bo co jakiś czas też się czasem czyta kto co znalazł w tych słoikach:/

zobacz wątek
13 lat temu
~miliani

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry