Widok

MK Bike / Sopot

Jakis czas temu, ktos tam narzekał na ten sklep/serwis i przy tej okazji tez cos tam
naskrobałem ale w przeciwienstwie do autora tamtego Postu - pozytywna opinie,
wczesniej nie mialem co na MK narzekac...do czasu.
Zaznaczam, ze nie jestem zbyt czestym gosciem w tym sklepie - 1 lub 2 razy/rok...
Jakie bylo moje zaskoczenie, gdy w zeszlym tygodniu zakupilem tam kilka dupereli
i kazdy z nich okazal sie nie taki jak chcialem.

A chciałem:

-2szt nierdzewnych & oszlifowanych linek do V-brejkow
(dodałem ze maja pasowac do klamek LX'a, co sprzedawca ze szyderczym smiechem, ktory miał mi pokazac, ze na niczym sie nie znam, stwierdzil, ze to standard, itd..)

- komplet odmierzonych odcinkow pancerza (w srodku teflon) do przerzutek & hamulcow

- komplet koncowek do w/w pancerzy (pokazalem jakich)

dostalem to wszystko spakowane do reklamowki, zapłaciłem, podziekowalem i popelnilem błąd -
nawet nie spojrzalem do srodka...w domu, podczas montazu okazalo sie:

->ze dostałem: -zle odmierzone odcinki pancerza;
pozatym brakowalo jednego odcinka (od przerzutki);
na marginesie dodam, ze ten pancerz, podczas pierwszej jazdy okazal sie,
jest jakis taki inny niz zwykle mam...gówniany, to odpowiednie słowo...
- linki to nie jest nierdzewka, ale jakis ocynkowany ****,
w ktorym nawet ich metalowe koncowki
nie pasuja do klamek
->sa za grube i wewnetrzny zacisk klamki nie chce sie zamknac),
a ze szlifowaniem to maja tyle wspolnego, ze moze lezaly koło takich...
- koncowki do pancerza hamulca sa za luźne,
a koncowki do pancerza przerzutki sa bez tzw "dzióbka" na koncu, (zwezony koniec utrudniajacy wchodzenie brudu) tylko zwykłe,
ale przynajmniej dostałem ich o 2 za duzo, to juz cos ;]

jestem zdziwiony, ze mozna sie at tak machnąć w tych kilku rzeczach, ale jak widac mozna...NIE wiem co Oni tam biorą, ale lepiej zeby przestali, bo rychło na warzywniak sie przekształcą i nawet tego nie zauwaza ;-)
DO przyszlych klientow tego sklepu - lepiej uwazac i sprawdzic od razu, co tam Wam zapodali,
bo mozna sie zdziwic :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dominik028 napisał(a):

> tak nie sprzedajemy tylko osobno do RS bo mamy taka umowe z
> dystrybutorem :)

a to ze nie sprzedajecie oliwek do shimano to też macie taką umowe?

:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Scarface napisał(a):

> Niekompetentny Laik napisał(a):
>
> > To idż tam,gdzie na Twój widok będą się spuszczać w gacie,i


Laik, jak masz problemy z onanizmem, to ponizsze forum bedzie dla Ciebie:

http://www.humorpage.pl/dluzsze_tresci.php?cmd=show&id=118

powodzenia :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie jestem fanem ani pracownikiem,chociaż jestem z branży/konkurencja/.Ze 2 razy coś tam kupowałem i zdziwiłem się,że ten sklep,tak jak parę lat temu,gdy go urządzali, wciąż wygląda jak jedna wielka graciarnia.Fakt,towar mają tam niekompletny,ale nie sposób mieć 100% wszystkiego.Co do traktowania,to ja nie miałem z tym problemu.Wiadomo jednak jaka jest sytuacja na rynku pracy.Dla wielu gostków praca w kraju to tylko okres zbierania kasy na wyjazd na Zachód.Moja odpowiedż była odzewem na miauczenie stada malkontentów,którzy zrzędzą,ale np. nie potrafią porównać lub powiedzieć gdzie w takim razie jest OK."Jest żle,jest żle,jest żle...bla bla bla..."Taka gadka do niczego nie prowadzi!Nie podoba się?Proszę bardzo,jak takiś mądry,Bratku,to sam otwórz sklep z prawdziwego zdarzenia.Na Hallera jest do wynajęcia 60m2 za jedyne 3500zł/m-c.Do tego dorzuć ZUS,opłać pracowników,rachunki,i ciekawe ile zostanie Ci na koniec m-ca.Ciekawe czy nadal będziesz miał ochotę na miły uśmiech i rozdawanie klientom oliwek,żeby robili swoje rowery sami po domach.Powodzenia,Amigo!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niekompetentny Laik napisał(a):

> Ciekawe czy nadal
> będziesz miał ochotę na miły uśmiech i rozdawanie klientom
> oliwek,żeby robili swoje rowery sami po
> domach.Powodzenia,Amigo!

Takich bredni dawno nie czytałem.

Idąc tropem twoich myśli - to moze również nie powinno sie nie sprzedawać dętek i łatek (bp wkońcu ile mozna zarobić sprzedając łatki po 50 gr.) ? niech przychodzą do warsztatu łatać.
Albo linek i pancerzy - w końcu to niedoczekanie zeby klient sobie sam w domu wymienił linkę i naregulował przerzutkę.
Albo zmienił łańcuch albo nawet kasete.
W ogóle nie powinni sprzedawać części zamiennych tylko zapraszać do serwisu.
A najlepiej to poprostu ustawowo zakazać sprzedarzy narzędzi i zabronić publikacji manuali.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurtka wodna,dętka to jedno,a części serwisowe typu oliwki,czy składniki widelca,to druga bajka.Nie idż więc,chłopcze,tropem moich wywodów zbyt daleko,bo wylądujesz w przysłowiowych malinach.Pewne części są na składzie każdego serwisu,ale są raczej przewidziane do serwisowania we własnym zakresie,a nie do sprzedaży.Mają więc gościowie prawo powiedzieć,że ich nie sprzedają.Na koniec taka moja pewna myśl.Zawsze wkurzało mnie traktowanie klienta u Bugi.Po prostu gnojenie człowieka na dzień dobry.Zacząłem jednak rozumieć zachowanie tych bab które tam sprzedają,w momencie,kiedy sam zadziałałem w branży.Z każdego "barana"przychodzącego z tekstem "poproszę dętkę" trzeba wyduszać, wręcz na siłę,o jaki rozmiar i jaki wentyl chodzi.Oczywiście gościu jest zaskoczony.Co,jaki rozmiar,jaki wentyl?Nie ma pojęcia co i jak.W końcu kupuje,a po tygodniu odnosi i mówi,że mu niewłaściwy produkt sprzedano i kategorycznie zada wymiany,bo jak nie,to zgłosi w urzędzie antymonopolowym.Ludzie,ta robota naprawdę potrafi być męcząca.Przy czym najgorsi są pedanci,wymuskani esteci (koszyk na bidon musi być koniecznie w kolorze ramy,inaczej rower nadaje się tylko na śmietnik;A ma pan fioletowe błotniki?Co nie?Jak to?!!!),inżynierowie i emeryci.No i goście,którzy chcą,żeby im dać za darmo (no dobra,ostatecznie za 50 gr) mocno nietypową śrubkę łączącą tarcze biopace z 92 roku(nie chodzi o to,że nie ma z tego zysku,ale,że taki gość musi to mieć natychmiast i przychodzi po to ,gdy jest największy ruch,czyli w sobotnie południe).Siemka,no offence!Laik.Aha,Take it easy!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niekompetentny Laik napisał(a):

> Kurtka wodna,dętka to jedno,a części serwisowe typu oliwki,czy
> składniki widelca,to druga bajka.Nie idż więc,chłopcze,tropem
> moich wywodów zbyt daleko,bo wylądujesz w przysłowiowych
> malinach.

Dlaczego inna?
Czemu wiec można kupić, np ośki, czy konusy a nie oliwki?

> Pewne części są na składzie każdego serwisu,ale są
> raczej przewidziane do serwisowania we własnym zakresie,a nie
> do sprzedaży.Mają więc gościowie prawo powiedzieć,że ich nie
> sprzedają.

oczywiscie ze mają prawo. Ale inni sprzedają a oni nie. Dlatego mam też prawo powiedzieć "na drzewo!" i iśc do konurencji.
Nie tylko po oliwki akle także kasety, łuńcuchy, zębatki, gripy, oraz opony dętki czy cokolwiek innego.

Jak to sie mówi - chytry traci dwa razy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No nie,no."Na drzewo"...Radykalnyś,Bratku.Nie ma serwisu,który miałby wszystko.Jedni mają to,inni tamto,jedni drożej taką część,a inni ową.A ten:"na drzewo" od razu.Oliwa,Sopot-gdzie jest w takim razie lepszy sklep w tym rejonie.To moje strony.Do Bugi jeżdżę,jeżeli naprawdę muszę.A tak przy okazji:swego czasu poprosiłem znajomą o kupno pewnej nietypowej części w Berlinie.Obeszła ze 5 fachowych sklepów,zanim ją dostała.Czy mam z tego wyciągnąć wniosek,że w B większość sklepów rowerowych jest do d... bo nie mają tego co chcę?!!!Aha,a tak przy okazji:niektóre szopy po prostu spławiają pewien typ klientów.Zgadnij jaki. A zresztą,nie zgaduj,spójrz w lustro.Adieu,mon Ami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mylisz misiu dwie sprawy - dostępność części oraz stosunek do klienta.
W sprwie pierwszej - w MK bike wcale asortyment nie powala. Byłem tam zaledwie kilka razy ale takich zeczy jak np:
haki do przerzutek, opaski na koło, przedni bagażnik, czy klamka do hydraulicznej deorki poprostu nie było.
Druga sprawa - jeśli lubisz miejsca w których ktoś cie wali w kakao to faktycznie moze ci sie tam podobać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Bratku ... Misiu ... ktoś cię wali w kakao "


winszuję ciekawej znajomości :)
Powodzenia chłopaki !!! :D

Opornik
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co się dziwisz? mamy 21 Wiek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co by uciąć wszelkie spekulacje - ja tego pana na oczy nie widziałem.
I wcale mi sie do tego nie śpieszy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobra i ta prawie okragla liczba skonczmy dyskusje nie chce mi sie sprawdzac co ciekawego na nasz temat napisano :)
idzcie wszyscy pojezdzic bedzie najlepiej a nie mi przed komputerami siedzicie :P poszli jezdzic ale juz :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na Wyspie nie mają haka do Unibajka/pytałem-nie mieli/,Buga to rzeżnia cenowa...każdemu można coć zarzucić.MK jest,jaki jest.Nikt nie mówi,że to megaczadowy ,fullwypasiony szop.Nie chcę ich specjalnie bronić,ale uważam,że takie sklepy też mają rację bytu.Jest to głównie warsztat,a dopiero potem sklep (tak mnie się przynajmniej zdawawszy).Jeszcze raz:przy tym multum części trudno wymagać,żeby mieli wszystko.Przecież w razie czego ściągają.Takich rzeczy jak klamki do hydraulików nie muszą mieć na stanie.Przecież w tej chwili ściąga się takie cóś z netu prywatnie.Gdyby mieli mieć wszystko,to po prostu zagrzebaliby się w górze części/w większościnikomu niepotrzebnych/.Żeby unaocznić sytuację:nawet dystrybutor Shimano nie ma wszystkiego;nie nadążają z produkcją,etc.Pzdr.PS.To z tym kakałkiem to było nie w porzo.Zbyt obrazowe,kumasz?!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zgadzam sie nie było to miłe - jednak to nie ja pierwszy użyłem argumentum ad personam.

Jak by jednak nie było - jesli Cię uraziłem to najmocniej przepraszam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Luz.Mam grubą skórę,więc ni ma problima.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry