Re: MKBike Sopot - to nie buractwo (!)
Nie rozumiem podejścia części z wypowiadających się. Człowiek prowadzi interes polegający na sprzedaży towarów i usługi w postaci serwisu. Na usługę składa się praca oraz wiedza. Dziwisz się...
rozwiń
Nie rozumiem podejścia części z wypowiadających się. Człowiek prowadzi interes polegający na sprzedaży towarów i usługi w postaci serwisu. Na usługę składa się praca oraz wiedza. Dziwisz się przedsiębiorcy, że chce zarobić na tym co robi? Przecież jakby Ci wszystko powiedział, to zrezygnowałbyś (lub nie - ale on tego nie wiedział, a mógł przypuszczać, że jednak zrezygnuejsz) z usługi. Jestem ciekaw jakbyś ty zareagował w takiej sytuacji, gdzie miałbys do opłacenia pracowników, wynajem lokalu, opłacenia dostawców - generalnie masę wydatków. Już widzę jak oddajesz za darmo własne usługi. Ale oczywiście musisz to brać do Siebie. To że on Ciebie nie poinformował, zraził klienta. A powiedzmy że takich jak Ty ma np kilkunastu w ciągu dnia? nie pomyślałeś o tym?
Łatwo oskarżyć o arogancję i niemiłe traktowanie, ale postawcie się na miejscu sprzedawcy, który musi jakoś zarobić.
Poza tym szybka reakcja sprzedawcy na ten post świadczy o dojrzałości sprzedawcy.
Zastanów się następnym razem jak będziesz takie posty zamieszczał, bo tylko niepotrzebnie i bezpodstawnie psujesz komus opinie
zobacz wątek