Widok
szkocki Makbet
co jeszcze istotne ten Makbet jest po szkocku! a nie po angielsku, co jest b.b. miłym zaskoczeniem dla wszystkich, ktorzy lubia takie jezykowe niuanse audio.
Makbet jako wojownik czesto bardziej przypomina samuraja (niz Bravehearta), z czasem coraz bardziej medytujacego - co tez pokrywa sie z muzyka, ktora z jednej strony nawiazuje do szkockich smetnych Lamentow,a z drugiej jest tez w wielu miejscach bardzo medytacyjna, wrecz buddyjska.
Makbet czekajacy na nieuchronną codę przepowiedni...
a sen w kinie nie jest czymś złym :) jak dobry film to człowiek ma ochotę dany film zobaczyć i drugi raz i trzeci raz :D by obejrzeć "brakujące" fragmenty i zachwycić się drobnymi szczegółami, które przy pierwszym seansie i tak często uciekają.
polecam, nieustajaco.
Makbet jako wojownik czesto bardziej przypomina samuraja (niz Bravehearta), z czasem coraz bardziej medytujacego - co tez pokrywa sie z muzyka, ktora z jednej strony nawiazuje do szkockich smetnych Lamentow,a z drugiej jest tez w wielu miejscach bardzo medytacyjna, wrecz buddyjska.
Makbet czekajacy na nieuchronną codę przepowiedni...
a sen w kinie nie jest czymś złym :) jak dobry film to człowiek ma ochotę dany film zobaczyć i drugi raz i trzeci raz :D by obejrzeć "brakujące" fragmenty i zachwycić się drobnymi szczegółami, które przy pierwszym seansie i tak często uciekają.
polecam, nieustajaco.
Kino lubimy jak Nas zaskakuje....pozytywnie
Czas na chwilę refleksji ...jeśli chcesz się wyspać....przy monologach o niewiarygodnie zamulonym charakterze ...to idź ..idź :)
Po reklamówce i obsadzie oczekujemy akcji w tempie na Braveheart lub chociaż Rob Roy'a a otrzymujemy .... mix Valerin Forte..Melatonina ... Nervosanu ...zalanego Melisą ....pytanie ..jak z taką obsadą i takim czasie rozgrywanej akcji można uśpić widza? ...a jednak można.
Po reklamówce i obsadzie oczekujemy akcji w tempie na Braveheart lub chociaż Rob Roy'a a otrzymujemy .... mix Valerin Forte..Melatonina ... Nervosanu ...zalanego Melisą ....pytanie ..jak z taką obsadą i takim czasie rozgrywanej akcji można uśpić widza? ...a jednak można.
Dzięki za miły hejt
Akurat tak się składa,że nie jesteśmy parką kiepskich z chipsami z Biedry. Ale film zwyczajnie nam sie nien podobał. Dlatego zapytałam z zaciekawieniem o opinie innych. Widze,że odbiorca kultury wyższej patrzący pogardliwie na innych chociaż przez moment mógł się poczuć jak uczestnik czegoś "wysmakowaego". Po prostu elita intelektualna.
wow, wysmienity, wysmakowany
film artystyczny, przepiekne zdjecia surowej Szkocji, swietne aktorstwo MF i MC, znakomite operowanie przytlumionym kolorem, piekne stroje i muzyka, acz rzeczywiscie dla tych co lubia Szekspira, Makbeta, dla tych co maja czas, nie spiesza sie ;) zwlaszcza dla tych ktorzy lubia kino artystyczne, polecam zainteresowanym
No sorry,co to ma byc?
To moja subiektywna opinia oczywiście, ale nie daliśmy rady. Wyszliśmy szybciej z kina, nie daliśmy rady. Jeśli ktoś lubi teatr w kinie, dłużyzny, język literacki (nieco arachaiczny) na ekranie,zero akcji za to dużo krwi to polecam. Liczyłam,że w końcu sie rozkręci,ale niestety. Mąż zasnął,a ja byłam wkurzona,bo recenzenci się zachwycali,jaki to cudowny film.