Bo to nie film dla ......
Żal czytać takie "recenzje". To jest Makbet, genialnie podany jak niegdyś Tytus Andronikus i nieco słabszy Koriolan, a nie film dla parki, która przyniosła kilka piwek i siatkę czipsów z Biedry....
rozwiń
Żal czytać takie "recenzje". To jest Makbet, genialnie podany jak niegdyś Tytus Andronikus i nieco słabszy Koriolan, a nie film dla parki, która przyniosła kilka piwek i siatkę czipsów z Biedry. Jak ktoś wcześniej napisał, należało wcześniej zapoznać się z tematyka filmu.
zobacz wątek