Widok
Krzyżak napisał(a):
> El Arenal kolo Palmy, w kazdym razie do jakiejs wioski pod
> Palmą na zachodnim wybrzezu, tam w sumie wszyscy siedza w
> marcu. Okres planuje ten sam czyli w 2007 bedzie to od 9 marca
> na dwa tygodnie. Tydzien nie ma specjalnie sensu.
Czyli w Twoim wypadku Kuba , bedzie to oboz treningowy . Jak to wyglada pod wzgledem kosztow ? Czy zwykle jezdzicie w gorach ? Jaka jest pogoda w marcu ?
Teraz jestem na polnocy , w Alcudii . Piekne trasy na Cap Formentor i dalej na poludnie do Lluc i La Calobra . Cholera , dzisiaj rano dopadly mnie w wodzie meduzy i wygladam nieszczegolnie , a na deser po poludniu noga wypadla mi z pedala i mam pokancerowany mocno prawy piszczel . Tak zegna mnie Majorka ! Ale i tak jeszcze tu wroce , warto !
> El Arenal kolo Palmy, w kazdym razie do jakiejs wioski pod
> Palmą na zachodnim wybrzezu, tam w sumie wszyscy siedza w
> marcu. Okres planuje ten sam czyli w 2007 bedzie to od 9 marca
> na dwa tygodnie. Tydzien nie ma specjalnie sensu.
Czyli w Twoim wypadku Kuba , bedzie to oboz treningowy . Jak to wyglada pod wzgledem kosztow ? Czy zwykle jezdzicie w gorach ? Jaka jest pogoda w marcu ?
Teraz jestem na polnocy , w Alcudii . Piekne trasy na Cap Formentor i dalej na poludnie do Lluc i La Calobra . Cholera , dzisiaj rano dopadly mnie w wodzie meduzy i wygladam nieszczegolnie , a na deser po poludniu noga wypadla mi z pedala i mam pokancerowany mocno prawy piszczel . Tak zegna mnie Majorka ! Ale i tak jeszcze tu wroce , warto !
Lobo to mac tylko i wylacznie oboz treningowy! :) W tym roku zamknalem sie w kwocie 3 tys zl - koszt wycieczki, dojazd do berlina i z powrotem, oplaty za rower i wydatki na miejscu. Pogoda w tym i zeszlym roku w tym okresie byla po prostu z*******a, zero deszczu, dzien w dzien slonce a temp w przedziale 19-28 st, ale z reguly codziennie bylo powyzej 20, a wracasz tak opalony ze w potem w polsce az glupio wyjsc na ulice :) Najlepsza baza wypadowa jest wlasnie kolo Palmy, bo na polnocy masz gory a na poludniu plasko. Treningi robilismy rozne, gory, plasko, dystanse na przemian..wiadomo ze w marcu robi sie tam baze wiec nie mozna sie katowac samymi gorami, ale kilak mocnych trenigow tez bylo :) trasy o ktorych mowisz znam dobrze i sa naprawde ladne ale jeszcze sporo przed Toba do zbadania! :)
Mysle ze w przyszlym roku znajdzie sie grupka chetnych i wtedy zorganizuje sie taki wyjazd.
Mysle ze w przyszlym roku znajdzie sie grupka chetnych i wtedy zorganizuje sie taki wyjazd.
Mysle calkiem powaznie o takim wypadzie i wcale nie zamierzam sie katowac , tylko baza . Czy targacie wlasny sprzet ze soba czy wynajmujecie na miejscu ? Ja bylem teraz skazany na sprzet miejscowy ( Specialized ALLEZ ) i nie jest to az takie drogie ale trzeba jednak zabrac ze soba siodelko , pedaly i buty a moze i kola + mostek , nie wiem jeszcze ile biora linie za transport torby z rowerem . Mam jeszcze jedna opcje , pobyt kolo Barcelony , kuszaca bo z darmowym zakwaterowaniem , ale chyba bez gwarancji dobrej pogody . Jeszcze pogadamy , to dosyc obszerny temat .