Re: Mamusie styczniowo-lutowe 2015
A u mnie 12 tydzień i przyjemności początku powoli mnie opuszczają. No, do zgagi i mega biustu będę się musiała na jakiś czas przyzwyczaić chyba.
aaaa, mam ostatnio super moc nową, zasypiam z...
rozwiń
A u mnie 12 tydzień i przyjemności początku powoli mnie opuszczają. No, do zgagi i mega biustu będę się musiała na jakiś czas przyzwyczaić chyba.
aaaa, mam ostatnio super moc nową, zasypiam z nienacka. Wczoraj jadłam sobie o 10tej drugie śniadanie, wypiłam herbatę i nagle patrzę a tu 11.30 :) dobrze że w domu byłam :)
zobacz wątek